|
Kondycyjne sprawy to jakieś zestawy dedykowanych ćwiczeń dla sportowców albo chińszczyzna w stylu qigong albo taichi. Ewentualnie uprawiać wieczorem poprzez wizualizację ;-) np. w ciszy lub przy ulubionych podkładach dźwiękowych, które po prostu nie rozpraszają.
Do nauki, to trochę więcej luzu i mniej spięcia (albo metody dla spadachroniarzy - efekt natychmiastowy albo bęc).
A do medytacji, to świadomie poobserwuj swoje swobodne oddychanie, a reszta poukłada się sama. Nie ma sensu kombinować. Hemiki w dzisiejszych czasach są raczej dla przyjemności niż jako remedium na niedobory.
|