|
kurs - zadanie 1
jest notatnik, i "wyrażana chęć" wyjścia z ciała. i tak jak bez problemu opuszczałem ciało, gdy te wtedy żyło własnym życiem, tak dziś nie ma podróż dla mnie żadnego lub przynajmniej większego znaczenia. i jedno pamiętam: kluczem jest nastawienie umysłu, i powyższe wymienione "metody" pod sztandarem "eksperymentu" mogą podsunąć pomysł na "jedną metodę". uwolnienie umysłu - trza go najpierw wytrenować. mi było łatwiej, gdyż w 2003 zachorowałem na schizofrenię. paliłem do tamtego czasu trawę. potem nie, a psychotropy to ciężki muł. ale 2 lata później po "teatralnym odtwarzaniu tego co ujrzałem", pojawił się "ukryty obraz" inaczej, na zasadzie odtwarzania oceanu z szklanki wody. świat astralny jest niesamowity, ale nie służy do przekonania się o sukcesie wyjścia z ciała i opowiadania o tym. umiejętnością jest sprowadzanie wizji czy sensu, do ludzkiego języka. dużo osób ma z tym problem, ale nie wątpię o zdolności wyjścia z ciała, o ile nastąpiło i nastąpi znów. po chorobie zaczęły wpadać mi w ręce "odpowiednie książki". gdy przed chorobą - przypadkowo:) - szukałem na www informacji o magii i astralu, myślałem: jak to zobaczyć? cuda. rozluźniłem się trawą i schizofrenią od problemów, życiowych gnojów, bagien - nastawiłem umysł (stąd powyższy, otwierający temat post). bezwględnie zalecam książkę Aleistera Crowleya - "Magija w Teorii i Praktyce". sprawdzian dla Ciebie. tam też metoda była na "unoszenie się z ciała nad ciało" linią pionową do góry. i zobaczysz, że cuda. nie wiem czy będę prowadził notatnik stricte o doświdczeniach z aktualnego kursu. zadanie 1 przyprawiło mnie o szczęście - w podanej książce znajdziesz oddanie się jednemu Bóstwu, jest podobne w metodzie. polecam też książkę Raela - Przesłanie Od Przybyszów Z Kosmosu; - jeżeli potrafisz ją pod ezoterykę w wyobraźni podciągnąć. wszelkie mądre książki o Kabale.
temat rzeka. chętnie pogadam na chatcie z kimś celem znalezienia jednego mianownika;) materia jest podstawą stworzenia i jeśli nauczysz się godzić eter i astral z obowiązkami wobec ciała itd to wyjdziesz z ciała, lub przynajmniej "zajrzysz za róg dokładniej" i zgodnie z wolą. nie wolno rezygnować z własnej autonomii przed istotami astralnymi - jak pisze Crowley.
zasadnicze pytanie - jeżeli plany astralne mają swoje prawa i mieszkańców, każdy swoje - to jak po prostu można wyjść z ciała?
aha i jeżeli ktoś ma książki, nawet anglojęzyczne, o etyrach - to chętnie oddam parę pdfów w zamian.
polecam wydawnictwo Okultura.
i też jest tak, że przeszkody po wyjściu z ciała, czyli wejścia w proporcji w subtelniejsze ciało, - przeszkody astralne staramy się pokonywać "fizycznymi sposobami". stąd źródło porażek i ?
:)
Krzysiek, zapraszam do rozmowy. dołączyłem licząc na spotkanie Swoich W Temacie.
powodzenia, zaglądam w zadanie 2
|