oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Oobe W Dziesięć Lat, Czyli Już Dziś
krzysiu
post 09.06.2012 - 16:05
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


kąpać się bez oświetlenia, w ciemniej łazience
niezwracać uwagi na bodźce wychodząć z domu
bez reszty zachwycać się naturą i śmieciami leżącymi na chodniku
zaprzepaścić dotychczasowe uczucia
pogrążać się w smutku
chcieć umrzeć i nic nie robić w tym celu, nawet w myślach
spuszczać wzrok przed napotykanymi
nie mieć własnego zdania
siedzieć cicho przy stołach
żebrać o swoje serce, iść na zatracenie
skończyć na ulicy
nie wydawać pieiędzy, chyba, że ze smutkiem na najpospolitsze jedzenie
rezygnować z korzyści
pomykać bocznymi uliczkami
być przekonanym o własnej beznadziejności
patrzeć w oczy łez bliskich, gdy nie mają wpływu na kochanego synka i chłopaka
poświęcać się absolutnie innym
miłość
zniknięcie z obiegu towarzyskiego
znaleźć własną metodę na anonimowość i techniczne się zagubienie, pozostać z dala od świata tak, jakby nigdy się nienarodziwszy

wszystko w największej pokorze i zatraceniu

nie ma nas, czeka nas wszystko

już
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
tomox
post 14.06.2012 - 13:36
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


HA ale jaja mam tę książkę od szkoły średniej i leży na półce z centymetrową warstwą kurzu nawet jej nie czytałem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
krzysiu
post 14.06.2012 - 16:30
Post #3


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(tomox @ 14.06.2012 - 14:36) *
HA ale jaja mam tę książkę od szkoły średniej i leży na półce z centymetrową warstwą kurzu nawet jej nie czytałem

będziesz czytać? będzie ciekawie:) i cały ten Park Monroe'a okaże się na formułę I.A.O.;) od pierwszej do ostatniej strony. wiele książek czytałem, ale jedna tylko czaszkę mi zmieniła;) taka powłoka;) kilka razy wracałem do niej na przestrzeni lat. i początkowe frazesy na podróż astralną "pionowo do góry", czy leżenie i dreszcze i jeszcze i kleszcze na czole k-ropki, ech... i zobacz. daję ręce pisać: 10 lat, i faktycznie minęło 10 lat od moich pierwszych spontanicznych, jak to mówią, wyjść. tylko, że nikt nie pisze co zobaczył, a ogrom tego i prostota jest ... brak słów. "pomocy, nigdy tego nie robiłem", najnowszy post. pierwsze słowa książki mówią o odstraszeniu tych, któzy w magijii szukają ucieczki od rzeczywistości. magija - full contact, a wszystko w ruchu. chcą wyjść z ciałą, a czy umieją wykańczać ruchy? wtedy dopiero dialog się włącza. ja już mam pewność, ale właśnie w mięśniach i kościach. nie straszne mi potwory, a człowiek do nich katalizatorem. polecam książkę, i już na bieżąco zachęcam do dyskusji. bo z nikim wokół o tym nie pogadam. pozdrawiam mega serdecznie T.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park