|
|
09.06.2012 - 16:05
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
kąpać się bez oświetlenia, w ciemniej łazience
niezwracać uwagi na bodźce wychodząć z domu bez reszty zachwycać się naturą i śmieciami leżącymi na chodniku zaprzepaścić dotychczasowe uczucia pogrążać się w smutku chcieć umrzeć i nic nie robić w tym celu, nawet w myślach spuszczać wzrok przed napotykanymi nie mieć własnego zdania siedzieć cicho przy stołach żebrać o swoje serce, iść na zatracenie skończyć na ulicy nie wydawać pieiędzy, chyba, że ze smutkiem na najpospolitsze jedzenie rezygnować z korzyści pomykać bocznymi uliczkami być przekonanym o własnej beznadziejności patrzeć w oczy łez bliskich, gdy nie mają wpływu na kochanego synka i chłopaka poświęcać się absolutnie innym miłość zniknięcie z obiegu towarzyskiego znaleźć własną metodę na anonimowość i techniczne się zagubienie, pozostać z dala od świata tak, jakby nigdy się nienarodziwszy wszystko w największej pokorze i zatraceniu nie ma nas, czeka nas wszystko już |
|
|
|
![]() |
14.06.2012 - 13:36
Post
#2
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
HA ale jaja mam tę książkę od szkoły średniej i leży na półce z centymetrową warstwą kurzu nawet jej nie czytałem
|
|
|
|
14.06.2012 - 16:30
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
HA ale jaja mam tę książkę od szkoły średniej i leży na półce z centymetrową warstwą kurzu nawet jej nie czytałem będziesz czytać? będzie ciekawie:) i cały ten Park Monroe'a okaże się na formułę I.A.O.;) od pierwszej do ostatniej strony. wiele książek czytałem, ale jedna tylko czaszkę mi zmieniła;) taka powłoka;) kilka razy wracałem do niej na przestrzeni lat. i początkowe frazesy na podróż astralną "pionowo do góry", czy leżenie i dreszcze i jeszcze i kleszcze na czole k-ropki, ech... i zobacz. daję ręce pisać: 10 lat, i faktycznie minęło 10 lat od moich pierwszych spontanicznych, jak to mówią, wyjść. tylko, że nikt nie pisze co zobaczył, a ogrom tego i prostota jest ... brak słów. "pomocy, nigdy tego nie robiłem", najnowszy post. pierwsze słowa książki mówią o odstraszeniu tych, któzy w magijii szukają ucieczki od rzeczywistości. magija - full contact, a wszystko w ruchu. chcą wyjść z ciałą, a czy umieją wykańczać ruchy? wtedy dopiero dialog się włącza. ja już mam pewność, ale właśnie w mięśniach i kościach. nie straszne mi potwory, a człowiek do nich katalizatorem. polecam książkę, i już na bieżąco zachęcam do dyskusji. bo z nikim wokół o tym nie pogadam. pozdrawiam mega serdecznie T. |
|
|
|
krzysiu Oobe W Dziesięć Lat, Czyli Już Dziś 09.06.2012 - 16:05
TyHu Dokładnie 09.06.2012 - 17:18
krzysiu kurs - zadanie 1
jest notatnik, i "wyrażana... 10.06.2012 - 11:46
Jarzyn44 CYTATw podanej książce znajdziesz oddanie się j... 10.06.2012 - 19:35
krzysiu CYTAT(Jarzyn44 @ 10.06.2012 - 20:35)... 10.06.2012 - 21:04![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |