|
Witam, mam następujący problem. Gdy dochodzę do stanu wibracji i paraliżu sennego czuję bardzo dużo energii/ciśnienia w okolicy szczęki, jest tej energii tak dużo że szczękam zębami z bardzo dużą siłą. Szczerzę mówiąc nie wiem czy to szczękanie dzieje się na prawdę czy tylko mi się tak wydaje =\, nie wiem też jak to sprawdzić bo dzieje się to jak jestem już "w ciele astralnym" :P. Jedynym sposobem na opanowanie tego "szczękania" jest wyjście z paraliżu co czasami nie jest przyjemne :D. Kiedyś spróbowałem to zignorować i udało mi się normalnie wyjść z ciała jednak cały czas czułem tą energie przez co nie mogłem się skupić.
Czy ktoś miał już taki problem?
|