oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Problem Zapamietywanie Snów
Muminek
post 03.07.2012 - 08:30
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam,
Mam pewien problem. Jestem początkujący i staram się o LD od 4 dni. Problem w tym, że pierwszej nocy zapamiętałem 3 sny. Poźniej po jednym a dzisiaj nie pamiętam żadnego. Kilka razy dziennie zerkam na zegarek aby sprawdzić czy jestem w śnie czy rzeczywistości aby doprowadzić do LD. Przed snem kładę się w łóżku, układam wygodnie, oczyszczam myśli, następnie myślę o tym, że dzisiaj będę śnił świadomie, o tym co będę robił w śnie, potem powtarzam sobie w głowie z dwadzieścia razy, że rano będe pamiętał swoje aby. Prowadzę też dziennik snów.
Gdzie popelniam błąd?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
loozak84
post 06.07.2012 - 12:08
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Ja nie zapisuję snów, kiedyś to robiłem ale przestałem. Teraz nagrywam na komórkę na dyktafon w którym są daty i godziny nagrania. To lepsze niż dziennik. Aczkolwiek nie nagrywam wszystkich snów. Nagrywam tylko OBE i LD. Brak zapisywania na papierze nie zmieniło mojej jakości i łatwości zapamiętywania snów. Nie zmieniło też łatwości osiągania LD/OBE. Nie zmieniło to zupełnie niczego. LD/OOBE miewam około 3-4 razy w tygodniu. Przy dobrych wiatrach mam codziennie jakiś krótki LD. Mój sposób to technika 4+1 zmodyfikowana pod mój cykl snu. Lubię długo spać. Idę spać przeważnie około 1 w nocy a wstaję o 10-11. Nastawiam sobie zegarek na 6 lub 7, jestem rozbudzony około 20-30 minut (czasem krócej niż 20). Potem znów się kładę z pozytywnymi afirmacjami w głowie. Dziś miałem przed godziną 11 dwa OBE i jeden LD. Jak go miałem? Obudziłem się o 9, na Kindlu poczytałem sobie 10 minut "Najdalszą Podróż" (lubię do niej wracać), i położyłem się na plecy i zasnąłem. Nagle 'budzę się', patrzę leżę na łóżku, sobie myślę 'trzeba wstawać' i nagle przebłysk świadomości - przecież widzę swoje ciało na łóżku, mam OBE.Czuję się lekko, obraz się wyostrza i staje się bardzo kolorowy. No i szybko wypływam przez okno (które nie wiem czemu otwieram - takie przyzwyczajenie z ś.f). Zaczynam fruwać, podfruwam sobie na dach garażu obok domu... OBE trwało około 30 minut. Nie będę całego opisywał bo to nie ma sensu. Ale chciałbym zaznaczyć, że technika '4+1' zmodyfikowana pod swój cykl spania działa znakomicie. I nie musi to być 1h przebudzenia, mi najczęściej wystarcza 10minut do góra 30 minut. W tym tygodniu to już 3 OBE.
Skąd wiem, że to nie LD? Bo w LD nigdy nie widzę siebie śpiącego na łóżku, w OBE zawsze. W OBE mam bardzo dobrze kontrolowaną świadomość. Wiem dokładnie co mam robić i co robić żeby nie załapać cofki. Aha i jeszcze jedno, nie wiem czy to zasługa tego czy nie ale od 2 tygodni słucham codziennie przed snem Afirmacji OBE Roberta Noble i Indukcji LD Bytofa, czasem w ciągu dnia lubię posłuchać Hemi-Sync Gaia i Pamięć Snu, magia snu - Bytofa.
Nie myślcie sobie, że mam taką sielankę i tyle snów/OBE codziennie. Bo ostatnio nie miałem LD ani OBE przez 2 tygodnie. Bo zauważyłem, że im bardziej chcę to osiągnąć to organizm się wzbrania. A jak podejdę do tego na luzie, nie wkurzam się na siebie, że znów nie wyszło to ld/oobe samo przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park