"Ocknąłem się leżący w łóżku, zastanawiając się czy to wszystko to tylko nie sen. Czy to nie sen o wyjściu z ciała.
Niech to! Może to był sen o tym, że byłem świadomy podczas snu? A może w końcu się udało, tyle że byłem trochę płytko dostrojony? Co o tym myślicie? :)"
Jeśli czytałeś Darka Sugiera, to powinieneś wiedzieć, że każde odbiegnięcie od jawy jest równe wyjściu z ciała, a skoro wiedziałeś, że jesteś świadomy, to nie wiem czego dalej szukasz, bo przecież dążyłeś do świadomości. Co za różnica, czy śniło ci się, że byłeś świadomy we śnie lub czy na prawdę byłeś świadomy, czym te dwie rzeczy się od siebie różnią? Na pewno śniło ci się, że byłeś świadomy, każde wyjście z ciała ze świadomością jest równoznaczne snu z tą świadomością, bo jak mówiłem te dwie rzeczy się od siebie nie różnią, kluczem jest tutaj sama świadomość świadomości. Myślę, że to było z pewnością wyjście z ciała, ale miałeś za mało energii, żeby zostać na dłużej.
"Znów tak cholernie zachciało mi się tego doświadczyć, może też przez to, że mam trochę problemów"
Ucieczka od problemów nie spowoduje ich rozwiązanie ;3, wyściem jest stawienie czoła problemom
CYTAT
Zacząłem pocierać dłońmi o ścianę, żeby wszystko mi się nagle nie urwało i żeby pogłębić fazę.
Faza jest raczej zależna od ilości jakiejś energii, sam się negatywnie nastawiłem do tej techniki ;3, ale też nie twierdzę, że w 100% nie działa. Gdyby działała na 100, to by cię nie cofło tak szybko ;) Sam kiedyś miałem, że na chama pocierałem w jakąś materię i walczyłem, ale i tak cofło, więc mus to mus.
CYTAT
Korzystając z okacji chciałbym spytać na czym polega różnica między LD a OOBE oprócz poziomu dostrojenia. Po "urwaniu się" ze snu staram się otworzyć powieki za pomocą niefizycznych rąk. Proces oddzielania od CF wygląda identycznie jak w przypadku OOBE, ale po obudzeniu mam wątpliwości, czy było to autentyczne zjawisko czy tylko sen. Pamięć szwankuje, wspomnienia są jakby za mgłą. Jedno jest pewne - proces zaczyna się w ten sam sposób co OOBE.
OOBE i LD nie różnią się niczym poza poziomem dostrojenia.