Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Udało Się? :d
Inkluzo
post 08.07.2012 - 12:11
Post #1

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 56
Dołączył: 21.11.2008
Skąd: Bytom
Nr użytkownika: 6305




Cholera, teraz już sam nie wiem :D
Czy ja w końcu wylazłem z ciała? No nie wierzę! Staram się o to od chyba 4, 5 lat i nic. Normalnie k*rwa nic! Potem sobie odpuszczałem, później znów wracałem do tematu i tak to jakoś wyglądało. Uznałem, że wyjdę w końcu, prędzej czy później. Od jakichś kilku dni znów się za to zabrałem. Znów wertowałem trylogię Monroe'a, oglądałem wywiad Darka. Znów tak cholernie zachciało mi się tego doświadczyć, może też przez to, że mam trochę problemów.
Nie używałem żadnej konkretnej techniki. Po prostu starałem się zasnąć, patrzać w ciemność. Ale nic. Zawsze zasypiałem w końcu i tyle. Aż ostatniej nocy. Starałem się robić to samo. Zasypiałem wpatrując się w ciemność. Zmieniałem pozycję, ciągle było mi niewygodnie. Trwało to kilka godzin. Nie mogłem zasnąć. W końcu przysnąłem. Obudziłem się jakoś w nocy. Zjadłem ptasie mleczko i poszedłem spać. I znów. Wpatrywanie się w ciemność pod powiekami. Aż zasnąłem...
I teraz najważniejsza część. Nie wiem czy to był sen, czy to właśnie było to konkretne OOBE. Coś jakby mnie obudziło, czułem się trochę dziwnie. Trochę jakby takie wibracje, takie ciepło po całym ciele. I to było trochę jakbym był na pograniczy jawy i snu. Gdzieś tam w podświadomości pomyślałem sobie, że to jest to. Że to na to czekałem i że może tym razem się uda. Czekałem. Cholera, trudno to trochę opisać. Nie wiem czy nie straciłem świadomości na chwilę, czy "wyszedłem" świadomie, ale znalazłem się w moim pokoju. Mój brat (który w rzeczywistości oczywiście spał", siedział przed komputerem. Pomyślałem sobie, że to właśnie taki "przeszkadzacz" i nie patrzył na mnie zbyt przyjemnie :D Zacząłem pocierać dłońmi o ścianę, żeby wszystko mi się nagle nie urwało i żeby pogłębić fazę. Cały czas byłem jakby świadomy. Powiedziałem wtedy na głos coś w stylu, że proszę o pomoc moich niefizycznych przyjaciół. Ku mojemu zaskoczeniu, kiedy zacząłem wypowiadać te słowa, mój brat przeszkadzacz dokończył zdanie razem ze mną :D
I czułem, że nie jest do mnie jakoś miło nastawiony. Wstał i chciał mi chyba przeszkodzić, więc podałem mu dłoń i pomyślałem sobie, żeby zamienił się w pająka. I wiecie co? Tak się stało, przeszkadzacz zniknął. Więc to pewnie było to OSPUO, obszar wykreowany przeze mnie :) Potem pomyślałem sobie "żeby tylko nie wrócić do ciała" i koniec. Ocknąłem się leżący w łóżku, zastanawiając się czy to wszystko to tylko nie sen. Czy to nie sen o wyjściu z ciała.
Niech to! Może to był sen o tym, że byłem świadomy podczas snu? A może w końcu się udało, tyle że byłem trochę płytko dostrojony? Co o tym myślicie? :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
lordini
post 10.07.2012 - 10:48
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




Nie odebrałem tego jako narzucania, ale raczej jako Twoje stwierdzenie, że tak po prostu jest/ tak to działa.
Ale jest ok ;)


Mam powody, żeby twierdzić, że tak poprostu jest ;)

Nie, bo moje kategoryczne stwierdzenie dotyczyło tego, iż bezsensowne jest kategoryczne stwierdzanie, że jest tylko tak albo tylko tak (czyli inaczej). A ja jestem tymczasem otwarty na każdą możliwość (pomimo, iż sam coś tam interpretuję w określony sposób), bo jak na razie nie ma chyba możliwości kategorycznego udowodnienia, że tak jest a nie inaczej ;]

Że jest tak, a nie inaczej można stwierdzić po obserwacji bez udziału oceny. Przykłady:

-Stwierdziłem, że OOBE i LD są tak samo wyjściami z ciała, to akurat wziąłem na zdrowy rozsądek. W LD trafiamy do OSPUO i w OOBE trafiamy do OSPUO, więc ile mamy % szans, że w obu tych przypadkach znajdujemy się w tym samym miejscu?

Myślę, że nie można kategorycznie stwierdzać, że "LD i OOBE to wyjście z ciała", ani też mówić, że jedno i drugie to dwa różne doświadczenia. Albo inaczej - nie powinniście narzucać, że jest tak a nie inaczej.

Też się zgadzam, że nie można kategorycznie stwierdzać, że LD i OOBE to kategorycznie wyjście z ciała, ale jednak przyjęło się, że OOBE jest wyjściem z ciała, a że OOBE nim jest, to nie widzę przeszkód, żeby LD też nim było. Darek Sugier kiedyś napisał w swojej książce, że był podczas LD i strasznie narzekał, że już nie chce LD, tylko OOBE, a Niefizyczni Przyjaciele mu zwrócili uwagę, że już jest poza ciałem.

Dlaczego nie powinniśmy mówić, że jedno i drugie to dwa różne doświadczenia? Z twoich wypowiedzi wynika, że sam to czynisz, a innym zabraniasz. Że to dwa różne zjawiska to można wywnioskować po różnych punktach odniesienia, ja np. wnioskuję to od tego gdzie startujemy, a ty od tego jak w tych obu przypadkach się czujesz. Czucie jest tutaj cechą wewnętrzną i nim nie można stwierdzić jakie coś jest. Wyobraź sobie taką sytuację: Przyśniło ci się, że przeszedłeś świadomie przez cały cykl zasypiania i zyskałeś OOBE, ale tak na prawdę cały czas miałeś utraconą świadomość i to wszystko tak na prawdę stało się od środka snu i nie przeszedłeś przez cykl zasypiania świadomie. Więc dalej śni ci się, że masz OOBE, w tym śnie jest jedna taka sama cecha- znajdujesz się w OSPUO, ale myślisz, że jesteś w OOBE (wyszedłeś z ciała). W tym wypadku oceniłeś, że jesteś w OOBE, mimo, że odzyskałeś świadomość w środku snu, ponieważ tam gdzie się znajdujesz nie ma żadnych cech szczególnych wskazujących na to, że to LD lub OOBE, a dostrojenie w LD też jest wysokie. Więc z tego wynika, że wewnętrzna ocena w postaci odczucia jest mylna. Może inny przykład, żeby bardziej przysunąć o co mi chodzi, bo ten trochę pogmatwany: Odczuwasz w OOBE, że jesteś w OOBE ( poza ciałem), ponieważ tak to oceniłeś, ale tak na prawdę nie masz dobitnych dowodów na to, że tu i tu jesteś w innym miejscu, ponieważ tu i tu znajdujesz się w gruncie rzeczy w tym samym miejscu, może i masz rację, bo w umyśle też mogą być jakieś kawałki OSPUO, ale lepiej jest się kierować tą względnością która zawiera w sobie największe prawdopodobieństwo na zaistnienie, czyli % szans, że w obu przypadkach wyszliśmy z ciała jest równy, ponieważ tu i tu zmajdujemy się w tym samym miejscu i nie mamy tak na prawdę innych dowodów na to, że jest inaczej, odczucia wewnętrzne są mylne, gdy idzie o ocenianie innej rzeczy, np. ktoś powie nam żart, a my to oceniamy na wspak. Więc lepiej oceniać obserwacjąbez udziału ocen. Jedyny dowód wskazujący na to, że masz rację jest taki, że w umyśle też mogą się znajdować kawałki astrala i tego nie neguję ( to podczas LD).

Dodatkowo dochodzi poziom świadomości, większy podczas OOBE.
Ale wszystko to moje subiektywne odczucia i myślę, że u każdego z nas to wygląda podobnie, w tym u Ciebie. Także kategoryczne stwierdzanie, jest pozbawione sensu.


Tak można różnym względnościami rozpatrywać te zjawiska, ale wewnętrzne odczucia są mylne, u mnie jak widać nie wygląda to tak samo ;) Logiczne stwierdzenie nie jest pozbawione sensu, wyżej wykazałem sens moich wypowiedzi, myślę, że wypowiedzi oparte na odczuciach są pozbawione sensu, ponieważ oddalają od prawdy, ale jak wszystk to też ma swój tam jakiś cel, który ci służy.

Wszystkie moje kategoryczne stwierdzenia są poparte logiką, jeśli w którymś miejscu nie rozumiesz mojego kategorycznego stwierdzenia, to mi wskaż, to ja ci wskażę logikę, która popiera to stwierdzenie ;)

Ja to widzę zupełnie inaczej. LD to jedynie świadome odczuwanie zmysłami, czegoś co powstaje bezpośrednio w mózgu bez bodźcu z zewnątrz. OBE to natomiast 100% jawa, jednak poza ciałem fizycznym. Gdybym był odważny to zaryzykowałbym stwierdzenie że niektórzy osiągają jedynie LD, i tam "generują" sobie przygody OBE podobne będąc, przekonanymi że to wyjście. Ale tego nie zrobię, bo bym już nie miał czego tu szukać :)
Pozdrawiam


OK :P


Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Inkluzo   Udało Się? :d   08.07.2012 - 12:11
- - loozak84   To mogło być jak najbardziej OBE lub też świad...   08.07.2012 - 12:56
- - Kordian   Korzystając z okacji chciałbym spytać na czym p...   08.07.2012 - 14:07
- - Vamdou   Gratuluje wyjścia, bo wg mnie było to wyjście. ...   08.07.2012 - 15:02
- - lordini   "Ocknąłem się leżący w łóżku, zastana...   08.07.2012 - 15:15
- - Jarzyn44   Polemizowałbym. Więc wg. Ciebie każde LD to O...   08.07.2012 - 18:10
- - lordini   LD i OOBE to wyjście z ciała, ale o różnym sto...   08.07.2012 - 18:15
- - Inkluzo   Czyli mówiąc krótko można powiedzieć, że mi ...   08.07.2012 - 19:50
- - Jarzyn44   "LD i OOBE to wyjście z ciała" LD jes...   08.07.2012 - 21:34
- - Inkluzo   Jarzyn, a czy to ważne? ;) Nie ma sensu stawiać ...   08.07.2012 - 21:45
- - lordini   "LD i OOBE to wyjście z ciała" LD jest...   09.07.2012 - 03:40
- - Zielarz Gajowy   Lordinii w oobe i ld trafiamy tylko do ospuo?   09.07.2012 - 07:51
- - lordini   A znasz kogoś kto odzyskał świadomość już w ...   09.07.2012 - 08:20
- - Vamdou   Myślę, że nie można kategorycznie stwierdzać,...   09.07.2012 - 21:28
- - lordini   CYTATMyślę, że nie można kategorycznie stwierd...   09.07.2012 - 22:08
- - Jarzyn44   Ja to widzę zupełnie inaczej. LD to jedynie ś...   09.07.2012 - 22:37
- - Vamdou   CYTAT(lordini @ 09.07.2012 - 23:08) ...   09.07.2012 - 22:47
- - Vamdou   Lordini: "LD i OOBE to wyjście z ciała, ale...   10.07.2012 - 16:16
- - lordini   I w zwykłym śnie (nieświadomym) też trafiamy d...   11.07.2012 - 09:34


Go to the top of the page
Start new topic