|
ciekawe doświadczenie, myślę, że musisz się do tego przyzwyczaić, wszędzie są siły jasne i ciemne, tym bardziej w bezmiarze wszechświata/astrala. Myślę, że im dalej i częściej będziesz podróżował, to będziesz musiał nawet staczać swego rodzaju "bitwy", aby przekroczyć swoje ograniczenia, strach etc. Uważem, że niektóre byty są na "usługach" innych bytów i mają określone zadania np. gdy stworzysz sobie jakiegoś "anioła stróża"(takiego zaprogramowanego bota - aby to zwizualizować), który ma odganiać byty astralne o określonych wibracjach które ty uważasz za negatywne, będzie też w pewnym sensie taki anioł agresorem, bytem negatywnym do pewnych wibracji. Najważniejsze aby być tego świadomym i nie dać się zwariować w astralu. Jak to zrobisz to już zależy od ciebie. PS. Twoje doświadczenie zależy w dużej mierze od ciebie, przyciągasz to czego oczekujesz/pragniesz, pamietaj że są zawodnicy co się bawią czarną magią i nie tylko ze świtlanymi astralami się zabawiają ;)
|