Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Sylvan Muldoon - Zapomniany Podróżnik Poza Ciałem
zx12
post 20.07.2012 - 17:16
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 275
Dołączył: 22.05.2007
Nr użytkownika: 1194




Dzisiaj kiedy wszystkim zainteresowanym tematyką OOBE znane są podróże Roberta Monroe, Bruca Moena i Darka Sugiera, warto zapoznać się z sylwetką całkowicie zapomnianego już podróżnika - Sylvana J. Muldoona.
Jego doznania były o tyle charakterystyczne, że wędrując poza ciałem, nigdy nie wydostał się poza płaszczyznę fizyczną.

http://www.wrzucaj.com/297660

Miłej lektury. :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Freddy K
post 21.07.2012 - 20:29
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Ciało eteryczne, astralne, czy mentalne, to tylko nazwy. Ważne jest osobiste doświadczenie, i to właśnie dzięki niemu doszedłem do takich wniosków. Zapewne czytałeś „Ciało eteryczne” Powella. Oczywiście, ja mam trochę inne poglądy na ten temat. Moim skromnym zdaniem, OBE jest bardzo trudno osiągnąć, a LD bardzo łatwo – w porównaniu z tym pierwszym doświadczeniem. Po prostu, albo masz OBE, albo LD, a najczęściej jest LD, w którym wydaje się, że opuszcza się ciało fizyczne. Po co się oszukiwać? Przecież wszyscy na tym forum jesteśmy właściwie praktykami oneironautyki. Natomiast OBE, to już wyższa szkoła jazdy, to już przedmiot badań parapsychologii.
Profile CardPM
+Quote Post
doloreska
post 25.07.2012 - 22:20
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 299
Dołączył: 08.08.2008
Skąd: skoczów
Nr użytkownika: 5005




CYTAT(Freddy K @ 21.07.2012 - 21:29) *
Moim skromnym zdaniem, OBE jest bardzo trudno osiągnąć, a LD bardzo łatwo – w porównaniu z tym pierwszym doświadczeniem. Po prostu, albo masz OBE, albo LD, a najczęściej jest LD, w którym wydaje się, że opuszcza się ciało fizyczne. Po co się oszukiwać? Przecież wszyscy na tym forum jesteśmy właściwie praktykami oneironautyki. Natomiast OBE, to już wyższa szkoła jazdy, to już przedmiot badań parapsychologii.


Freddy - no nie wiem. Jeśli o mnie chodzi to mogę powiedzieć chyba, że osiągnęlam OBE. Idąc Twoim tokiem myślenia:) i w sumie moim też :D ale....no chodzi mi o to, że nie wiem skąd, bo jak wiadomo trudno to udowodnić, jestem PEWNA wyjścia. Zwlaszcza że nie prowadzilam eksploracji światów astralnych, kosmosu, nieba, księżyca nie spotykalam zjaw i innych tam.Bylam tu i teraz we wlasnym pokoju, domu, otoczeniu. I WIEM, że nie byl to sen:) a LD? Miewam....spontanicznie....od czasu do czasu.
Chodzi mi o to, że nie zgodzę się z tym że wszyscy praktykujemy tylko LD. :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic