CYTAT
Moja teoria jest taka , że sen to świat astralny, umysł jest świecie astralnym, wyobraźnia(3 oko,jasnowidzenie, wizualizacja) to przenoszenie świadomości to świata astralnego.
Ciało w śnie to ciało astralne itd. Gdyby było inaczej można by myślec że sen powstaje w mózgu( uważam , że powstaje w mózgu tylko interpretacja doświadczenia, a nie samo doświadczenie niczym rzutnik w kinie rzuca film zamienijąc dane na obraz ,dźwięk itd ale nie rzutnik zrobił film on go nadaje:) ) i nigdzie poza nim nie istnieje :). Osoby które tak myślą uważają że umysł to tylko też mózg. No cuż kto co lubi, Mi tak wygodniej doświadczac Moich przygód.
To jest mniej więcej, to z czym mogę się zgodzić. Jednak poruszanie się w świecie fizycznym, w czasie rzeczywistym, "wychodząc z ciała" to kłamstwo, na które nabierają się wszyscy nowi entuzjaści OBE i tego wszystkiego, co opisali w swoich książkach Monroe i Moen. Też tak myślałem. Chciałem by tak było. Niestety tak nie jest. Dla mnie to gorzka prawda, ale jednak prawda.