|
Witam, jako ze sa wakacje i mam troszke czasu, chce wam opisac pewien koszmar- lub oobe nie wiem jak to nazwac...
Otoz pewniej nocy, spiac nagle zobaczylem swoje cialo. Nastepnie lezac tak (bylem we snie) poczulem jak cos mnie strasznie mocno szarpie za noge, szarpnelo mna 3 razy az wyciagnelo mnie z ciala(dokladnie widzialem jak cialo lezy), pamietam ze bylem strasznie przerazony, to cos, wygladalo jak potwor zaczelo mna rzucac po calym pokoju, i to uczucie gdy trafilem w szafke, czulem jakbym trafil w nia normalnym cialem, potworny bol ktorego nie da sie opisac... , nastepnie pamietam ze uciekalem ciagle tej bestii i chowalem sie w ciele ale 3 razy mnie wyciagal.
Chce was spytac co to tak naprawde bylo? Nie chce wierzyc ze to byl zwykly koszmar, bo to uczucie gdy walnalem o szafk bylo tak jakbym naprawde w nie walnal... ;/
|