|
Nie dziękuj. Noni mam wrażenie, że przeżywam Deja Vu, albo masz już gotowy szablon, który ponownie przykleiłeś. Isetto miej dystans do wszystkiego, co tu zostało napisane. Nie jestem znawcą, ale im dłużej badam ten temat, tym więcej mam wątpliwości. Astral, kraina marzeń sennych i myśli, być może zbiorowych nie jest światem fizycznym. Nie zajrzysz ukradkiem do łazienki sąsiadki. Możesz co najwyżej spotkać Twoje wyobrażenie jej postaci. W tym miejscu wszyscy powyżej stwierdzą, że piszę OBE-herezje. Według nich wszystko zależy od "dofazowania". Ciekawe słowo. Kiedy widzisz rzeczy nie w tych miejscach gdzie trzeba, tzn. że musisz się lepiej "dofazować". Tymczasem naprawdę nie widzisz tych przedmiotów, widzisz tylko ich wyobrażenie. Gdyby rzeczywiście można było podróżować ciałem astralnym po świecie fizycznym, OBE miałoby zastosowanie w wojskowości, szczególnie w wywiadzie. OBE to podróż do świata myśli. Możesz tam spotkać duchy przodków albo inne duchy mniej lub bardziej przyjazne. Możesz tam doznawać wszystkiego co doświadczyłeś do tej pory w swoim zwykłym życiu, oraz to co możesz sobie wyobrazić (np uczucie przenikania ścian). Dzięki OBE możesz podróżować w czasie, zwiedzać swoją przeszłość tego życia a także domniemanych innych wcieleń. Możesz czasem zajrzeć w przyszłość, choć ona nie musi być tak dokładnie przedstawiona, jak się potem realizuje. OBE to wielka zagadka, którą musisz odgadywać sam.
|