Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> O Mnie, Oraz Kilka Pytań
azumo
post 01.09.2012 - 23:38
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 01.09.2012
Nr użytkownika: 9123




Witam. Na początek opowiem o sobie. Nazywam się Daniel OOBE interesuję się od mniej więcej dwóch lat, ale paradoksalnie nigdy tego nie próbowałem, bo wydawało się to dla mnie zbyt trudne, a w dodatku miałem lęki, więc postanowiłem, że spróbuję z tym kiedy indziej. Za to praktykowałem LD, co wychodziło mi zadowalająco, bo już po pierwszym treningu miałem LD. Dodam, że kilka lat wcześniej kiedy nie interesowałem się temat również zdarzały mi się świadome sny, lub coś podobnego, ale to już głębsza refleksja...


Ale może od razu przejdę do sedna tematu.
Jak już wcześniej wspominałem, nigdy nie próbowałem OOBE, chodź wiem o tym sporo a w dodatku mam przyjaciela, któremu to się udaje, dlatego dzielimy się przemyśleniami na ten temat. Okej. Przez cały czas tych wakacji miałem dwa razy podczas snu dziwne uczucie, lecz nie wiedziałem do końca co to jest. Chodzi o piszczenie w uszach, paraliż ciała itp. Nie podejrzewałem, że ma to coś wspólnego z OOBE, ale dzisiaj mnie oświeciło! Oglądając auto-wywiad Darka Sugiera natknąłem się na moment w którym opisuje stan który dokładnie przeżywałem lecz po prostu nie widziałem jak się mam zachować, jedyne uczucie jakie wtedy mi towarzyszyło to strach. Teraz wiem, że byłem o krok od wyjścia z ciała. I tutaj moje pytanie: Czy to oznaczało, że jeżeli bez żadnych ćwiczeń osiągnąłem taki stan, to mam predyspozycje do tego i powinienem się tym zająć? Bardzo mnie to ciekawi. Rozmawiałem z ludźmi, ale nikt nigdy takiego czegoś nie czuł, a myślałem że to normalne uczucie towarzyszące zasypianiu tak samo jak "nagłe spadanie". Jak myślicie, co teraz powinienem zrobić?


Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Zielarz Gajowy
post 02.09.2012 - 08:17
Post #2

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jarzyn mało tego. Jesteśmy zdecydowanie czymś więcej niż ciałem astralnym. Gdyby nie ciało fizyczne to była dupa z oobe tak więc fundament do eksploracji stanowi właśnie to kim teraz jesteś.

Mógłbym wręcz postawić tezę, że życie w ucieleśnionej powłoce to wielki sukces każdego z nas i teraz tylko zależy jak to wykorzystamy. Zauważ, że budzisz się, usypiasz i cały ten czas może stanowić praktykę na drodze do oświecenia a stan oobe to trochę ruletka. Uda się lub nie i wcale nie ma reguły czy wyjście poza ciało będzie jakąkolwiek praktyką w rozwoju osobistym. Stawanie się współczującą istotą nie wymaga wychodzenia z ciała.

Bycie teraz w ciele to wielki dar i szansa. Warto o tym pamiętać.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic