Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pytanie I Rada
Zharr
post 04.09.2012 - 23:09
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 04.09.2012
Nr użytkownika: 9131




Witam!
Najpierw przeprosze Was za brak polskich znakow ale nie rozpracowalem jeszcze swojego telefonu(jutro edytuje post i poprawie polskie znaki). Przegladam to forum juz dosyc dlugo i w koncu postanowilem poszukac odpowiedzi na nurtujace mnie watpliwosci. W czym rzecz:
Jestem w trakcie zapoznawania sie z "lekturami" a take przegladam forum. Problem w moim wypadku polega na tym, ze zasypiam w ciagu slownie 5 minut jak nie mniej, nie pamietam zadnych snow od wielu lat-jakbym nagle tracil swiadomosc na te 8h zas z pobudkami u mnie jest niezwykle ciezko. Nie bardzo wiem jak mam sobie poradzic z tym fantem.
Co gorsza: probujac chocby cwiczyc relaksacje momentalnie zasypiam - i tak od kilku miesiecy, niezaleznie od pozycji, w ktorej sie znajduje.
Zwracam sie do Was zatem z pytaniem i prosba o jakies wskazowki co moglbym zrobic w takiej sytuacji.
Pozdrawiam
Zharr
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
twistoid
post 06.09.2012 - 01:17
Post #2

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




I brawo, chociaż sztuczką umysłu są wątpliwości nie można tego osądzać myśleć o tym, nikt nie posiada świata na własność to jest podstawowe ograniczenie, myślenie że zna się coś i podlega to prawom rozumu w stylu jak zapłacę to dostanę, pewnej liniowości, tego się nas uczy od małego, ograniczeń, bezpieczeństwa. W gruncie rzeczy to wszystko polega na upraszczaniu,pozbywania się konceptualności, pustce,myślę że nie ma czegoś takiego jak wyższe średnie itd to tylko zagrabione pojęcia pewnego rodzaju pycha umysłu. Świat pozbawiony konceptów jest jaki jest, a jest niesamowity, już doskonały, przyjazny i piękny :) Umysł w głębokich medytacjach jest trudny do przywołania,ja np. mam trudności z poruszaniem się w sklepie haha, ale przywołany pojawia się. Medytacja to też wyzwanie, przygoda, jest w tym pewne niebezpieczeństwo, w końcu żyjemy w społeczeństwie zdominowanym przez zwyrodnienia duszy, ale to ludzie sami sobie robią krzywdę, nie ma żadnych wrogów, żadnej niepewności,przyszłości i przeszłości, każdy jest już zrealizowany i szczęśliwy, wystarczy wymazać umysł. Miłość do siebie powoduje emanację na zewnątrz dlatego to co mówisz jest prawdziwe, ale prawdziwa miłość nie bierze się z myśli, czy interpretacji,bo jeżeli już się pojawia jest tylko doznaniem, ona po prostu jest głęboko, trzeba do niej najpierw dotrzeć ;) Oczywiście to wszystko to subiektywizm, jak wspomniał zielarz każdy jest inny.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic