|
Witam,
Jestem nowy i na forum i w środowisku OOBE. Niemniej jednak zdarzało mi się próbować "wyjść" ale bez efektów jak na razie. Przy normalnych próbach w domu dochodziłem do stanu wibracji jednak gdy one następowały z ekscytacji dekoncentrowałem się i wszystko ustawało.
Wczoraj poddawany byłem badaniu EEG i coś dziwnego się mi przydarzyło. Zupełnie niespodziewanie po około 2 minutowej hiperwentylacji (na żądanie lekarza) pojawiły się bardzo intensywne wibracje. Czułem jakby każdy atom mojego ciała wibrował ze stałą częstotliwością. Wibracje były bardzo podobne do tych które obserwowałem kilka razy w domu przy próbach wyjścia jednak ich amplituda była o wiele większa. Ponadto byłem świadomy ich występowania a one nie ustawały. Nie byłem też jakiś mega skoncentrowany - wręcz zastanawiałem się co takiego się dzieje... Dopiero po około 5 minutach powoli wygasły. Do tego dość szybko waliło mi serce.
Na pytanie lekarza czy te wibracje to jest normalne przy tym badaniu, lekarz się zdziwił i zapytał "Jakie wibracje?" - więc mniemam że nie jest to powszechne....
Czy ktoś może wytłumaczyć mi co takiego się stało? Czy mogło to być zapowiedzią "wyjścia" w tak dziwnej sytuacji?
Przekopałem Google i nie znalazłem nikogo, kto podczas badania EEG doświadczyłby podobnego stanu....
Pozdrawiam, Piotrek
|