CYTAT(obenautka @ 18.09.2012 - 09:06)

Temat na pewno byl ale nie moge znalezc...(pojawia sie napis,ze wystapil blad).
Troche mnie dziwi,ze wielcy tego tematu wrzucaja oba pojecia do jednego worka.
"Istnieje powiązanie zjawiska OOBE ze świadomym snem. Istnieją różne opinie na ten temat – od poglądu, że oba doświadczenia są identyczne (różne jest tylko sposób osiągania danego stanu), po zdanie, że są to dwie różne rzeczy o podobnych skutkach fizjologicznych. Wśród ezoteryków najpowszechniej uważa się, że SWIADOMY SEN TO WYLACZNIE WYTWOR PODSWIADOMOSCI SNIACEGO, NATOMIAST OOBE TO DOSWIADCZENIE REALNEJ NIEFIZYCZNEJ RZECZYWISTOSCI"
Osobiscie obiema rekami podpisuje sie pod tym,ze sen to sen a oobe snem nie jest.Ciekawi mnie jakie Wy macie zdanie na ten temat.
To jest jak z masłem i margaryną obie są do smarowania ele jedna smakuje lepiej... Nieraz widziałem dokładnie samo wyjscie, dzis ktos mi napisał bym sam sobie odpowiedział jak to jest bo dziennie to testuje od pierwszego razu mam bzika na tym punkcie...ze swiadomego snu nieraz odbijam do innej czestotliwosci ale wedlug mnie to nie to bo trudno sie dostroic i tylko mam koszmary to jestem powykrzywiany, albo sie zablokuje gdzies w jakims miejscu, natomiast czyste wyjscie z ciała osiagnąłem poprzez wpatrywanie sie w pustkę relaksacje itd... i wiem że to jest to ,,masło'' a nie margaryna...:)