CYTAT(zankel @ 18.09.2012 - 15:40)

KMA: Żeby doświadczyć stan pierw trzeba go zrozumieć na własny sposób. Poźniej gdy nabierze się świadomości(wiedzy) o tym jest się w pełni gotów przejścia w ten stan. Umysł człowieka na wiele sposobów próbuje się doimać jak to się dzieję. Wytwarza pewne pomocne dla niego "teorie" przez co jest większa szansa sukcesu, bo poprzez wiarę w cokolwiek można "przenosić góry"
Ok, tylko dlaczego zamiast zaakceptować to, co ludzie mówili już w tych tematach, tworzy się ciągle nowe wątki dotyczące tego samego? Ten temat występuje na tym forum bardzo często, a i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie twiedził, że takowego tematu nie było albo nie może go znaleźć. Łatwiej było by prowadzić dyskusję w jednym utworzonym wątku i ewentualnie nowe osoby mogłyby zgłaszać swoje racje, a nie ciągle zaczynać od początku całą dyskusję. Ok, może po prostu nie będę się wypowiadać w tym temacie, bo mnie on nieźle irytuje...Dlaczego ludzie nie sięgniecie do literatury dotyczącej tych rzeczy(skoro potrzebujecie nowych teorii), nie popróbujecie ich doświadczyć, sami do czegoś dojść, tylko ciągle chcecie iść na skróty? Myślicie, że łatwiej będzie jak dostaniecie odpowiedź od nas? To co zazwyczaj dostajecie to urywki przekonań każdego z nas, to jak iść na egzamin i na przerwie, dziesięć minut przed nim dołączyć do grupy ludzi, którzy są dobrze przygotowani i cośtam sobie mówią w temacie. Stojąc przy nich wszystko co dostaniesz, to tylko urywki informacji zasłyszane w ciągu dziesięciu minut, jest szansa, że dzięki temu będziesz mógł później odpowiedzieć na jakieś pytanie na teście, ale co z tego, skoro dalej nie będziesz miał głębszej wiedzy w temacie?
Poza tym w takich tematach nie można dojść do konsensusu(przynajmniej do tej pory to się nie udało), można zrobić jakieś eksperymenty, może coś dadzą, ale nie dzielić wyimaginowany włos na czworo...
To taki mój ogólny apel, mam nadzieję, że obenautka nie będzie miała mi tego za złe. I mam też nadzieję, że już mnie nie podkorci, żeby znowu wypowiedzieć się w podobny temacie, chyba, że rzeczywiście będzie to poważna dyskusja i wszytkie strony będą ją poważnie traktowały i wykażą się jakąś pracą i wysiłkiem nad zgłębieniem wiedzy w temacie, bo jak na razie to jest bardzo nieprofesjonalne.