|
Od czego by tu... Przede wszystkim nigdy nie możesz mieć 100% pewnosci ze przez wypadek samochodowy zdarza ci się teraz wiecej wyjsc. Może po prostu dorosłeś/łaś mentalnie do rozwoju swojej drogi duchowej. Osobiscie nie kierowałbym się całkowicie i nie łykałbym wszystkiego co piszą ci rzekomi guru oobe. Nie to żebym miał coś do tychże guru. Ale wiadomo,do wszystkiego trzeba mieć dystans. Więc ja na ten przykład nie wierzę slepo we wszystko co wyczytam w takich książkach. Nie jednego pseudo proroka już spotkałem na tym świecie. Krótko mówiąc. Zdrowia fizycznego i psychicznego życzę. Pozdrawiam. Adrian
|