oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Krajobrazy Mojej Duszy, Krajobrazy naszych dusz
Zielarz Gajowy
post 05.10.2012 - 21:31
Post #1


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Fajnie dzięki:) Baya mam pytanie do Ciebie. Czy w oparciu o Twoją wiedzę i doświadczenia możliwe jest zwiedzanie ciałem astralnym naszego świata fizycznego? Jeżeli tak to czy możesz podać jakiś przykład ze swoich podróży? Jeżeli jednak nie to dlaczego? Co stoi na przeszkodzie? Pytam bo tutaj zdania są podzielone i pytam z czystej ciekawości także:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Ibn Baya
post 06.10.2012 - 00:45
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 05.10.2012 - 22:31) *
Fajnie dzięki:) Baya mam pytanie do Ciebie. Czy w oparciu o Twoją wiedzę i doświadczenia możliwe jest zwiedzanie ciałem astralnym naszego świata fizycznego? Jeżeli tak to czy możesz podać jakiś przykład ze swoich podróży? Jeżeli jednak nie to dlaczego? Co stoi na przeszkodzie? Pytam bo tutaj zdania są podzielone i pytam z czystej ciekawości także:)


Moja metoda ma pewna zaskakującą wadę . Zresztą gdybyście uważnie przeczytali to co Darek napisał w swojej pierwszej książce zrozumielibyście ,że tę wadę ma również metoda Darka .Tyle tylko, że jago podróżowanie odbywa się w Świecie jak on to nazywa atrap , OSPUO . Natomiast moje podróżowanie odbywa się w świecie takich samych atrap tyle tylko , że pozostawiam im możliwość swobodnej gry i tworzenia narracji na ekranie śnienia .Nie ingeruję w ich narrację . Ayrapy nie są jedynie kreacja naszego umysłu są interpretacja strumienia Świadomości w jakim jesteśm skapani . Zresztą jak się dobrze przyjrzycie świadomemu śnieniu czy snom w ogóle zauważycie ,że naszemu działaniu przypisujemy własną jego intencję dopiero po obudzeniu . Mam na myśli , że w trakcie snu działamy bez świadomej intencji . Wręcz wygląda to tak jakby intencja pojawiała się równocześnie z działaniem albo nawet nieco później !To ciekawe zagadnienie związane z nieistnieniem czasu w „świecie” Świadomości.
Pytasz o penetrację naszej ziemskiej rzeczywistości. Darek wam już na to pytanie odpowiedział .
Każde z naszych ciał energetycznych operuje w swoim dostrojeniu . Wrażenie po opuszczeniu ciała , że jesteśmy a właściwie ocieramy się o rzeczywistość jest złudzeniem tworzonym przez świadomość powoli odstrajającą się od twardej rzeczywistości . To taki resztkowy powidok naszej świadomości.
Ale nie martwcie się . Mam dla was pocieszającą wiadomość. To co widzicie w trakcie OBE,LD,snu itd. to strumień Świadomości jaki wypływa na wasze spotkanie . Niesie z sobą informację na każdy temat. Filtr waszego umysłu , waszej jaźni przetworzy je na język dla was zrozumiały . Mnie uzgodnienie symboliki snu zajęło około pół roku .
Jeszcze jedno. Można odczytywać informacje ze świata realnego . Przy pewnej wprawie można wpakować się do czyjegoś życia .Do strumienia świadomości jaka wokół niego i przez niego przepływa . Podejmowałem takie próby .Nawet tak zwaną podwójnie ślepą próbę . Diagnozowałem chorego nie znając go i nic nie wiedząc o jego tożsamości i rodzaju dolegliwości .Znała go jedynie osoba pośrednicząca pomiędzy mną i matką chorego .Jak nam powiedziała potem matka mój opis był trafny w 90 procentach ale nie o te procenty chodzi ale o to ,że słyszałem fragmenty ich rozmów poruszałem się po ich mieszkaniu o autentycznej jak się później okazało topografii , widziałem we śnie przedmioty symbolizujące ich rodzinne problemy i samą chorobę . Zatem odbieramy strumień informacji od jakiejś bardziej podstawowej energii/struktury niż rzeczywistość . Rzeczywistość jest tak naprawdę jedynie transem konsensusowym i warto w końcu przyjąć to do wiadomości .Jest jedynie odblaskiem Świadomości załamanym w soczewce naszego umysłu fizycznego .

Pozdrawiam J.B.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.10.2012 - 08:18
Post #3


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Freddy, ale ja nie neguje rzeczywistości:) Naprawdę lubię np. konsumować swoje plony albo pić w miłym towarzystwie własne nalewki, wina:) Nie traktuję nic drugorzędnie i nie rozumiem na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? Życie jest piękne, ale czy muszę uważać je za prawdziwe? Nie poznasz prawdy żyjąc w prawdzie. Prawdę poznasz żyjąc w iluzji. Takie jest moje zdanie.

Nie chcę być monotematyczny, ale pojawienie się dziecka w życiu w moim przypadku sprawiło, że życie na jawie wydaje mi się bardzo realistyczne. Zwłaszcza jak mała kiedy była noworodkiem nie chciała pić z butli i musiałem ją karmić strzykawką a jedno karmienie to było około dziesięciu strzykawek i trzeba było uważać, aby w gardełko nie wstrzyknąć:) Trochę prywaty nie zaszkodzi, ale moja żona pracowała a ja przez pierwsze dwa lata siedziałem z córką na chacie i wierz mi, że taka lekcja rzeczywistości jest bardzo ciekawa bo wiąże się z ogromną odpowiedzialnością.

Nie musisz wierzyć w reinkarnację, ale wierzysz, że żyjesz i to Twoja sprawa czy wierzysz w jedno życie czy wiele żyć, ale skoro raz się urodziłeś to chyba można drugi raz:) No chyba, że jest z góry ustalony limit:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
12 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park