CYTAT(leon @ 04.11.2012 - 10:33)

należy tylko uświadamiać ludzi że to w interesie koncernów farmaceutycznych jesteśmy skazywani na łykanie sztucznych specyfików,które oprócz tego że przynoszą iluzoryczną poprawę zdrowia to uzależniają ludzi od stałych wizyt w gabinetach lekarskich i niszczą systemy immunologiczne,tak że człowiek nie jest w stanie już funkcjonować bez łykania pigułek.Moje doświadczenia w samoleczeniu uniezależniły mnie całkowicie od lekarzy i pomimo mojego wieku to na jakichkolwiek badaniach nie byłem już pewnie z 10 lat
Masz rację Leon, ludzie nie wiedzą co się dzieje, do tego wielu z nich uważa, że tylko chemiczne leki działają, a naturalne to dla nich jakiś wymysł.
Zielarzu, na dany moment pewnie jest jeszcze dobrze, ale ja nie mówię o tym co jest teraz, tylko o tym, co będzie w przyszłości, kiedy naturalne lekarstwa znikną z rynku. Jeśli chodzi o te grzywny, to wcale nie przesadzam, niestety. Korporacje mają takie sposoby, że niektóre nawet próbują opatentować naturalne rośliny.
A co robi Monsanto? Tu akurat chodzi o genetycznie zmodyfikowane zboże, samo się sieje na pobliskie uprawy naturalnego zboża i efekt jest taki, że Monsanto pozakładało już masę spraw rolnikom w Ameryce, bo ci mieli na swoich uprawach genetycznie modyfikowane zboże, którego nie chcieli, a które samo im się zasiało i ta firma chciała, zeby płacić jej za korzystanie z tego zboża. Chodzi o to, by w najbliższym czasie wyplenić produkcję naturalnego zboża, po to by Monsanto miało monopol na ziarno, które rolnicy będą musiali kupować, by móc siać. Podobnie może się dziać z innymi roślinami.
Ponadto, jeśli "władze" w jakiś sposób dowiedzą się, że dajmy na to - rozprowadzasz zioła, dla których jeszcze nie dowiedziono, że są nieszkodliwe dla zdrowia(czyli te, nad którymi jeszcze nie robiono badań i które z tego powodu nie są na rynku), to możesz być posądzony np. o sprzedaż trujących roślin :) Mogą wymyślić masę rzeczy. A większość ludzi naprawdę nie ma łatwego dostępu do łąk. Większość ludności Polski mieszka w miastach. A w Tatrach mieszka tylko niewielki odsetek. Poza tym prawda jest taka, że propaganda zaszła już tak daleko, że większość ludzi po prostu weźmie to co im mainstream podsuwa, przecież i tak już korzystają z chemii, to co się będą przejmować?