CYTAT(pływak @ 06.11.2012 - 18:52)

w buddyzmie i hinduizmie nie ma czegoś takiego jak "wychodzenie z ciała", są tylko medytacje i one mają cię wyzwolić, poznać samego siebie i zrozumieć otaczający świat. Nie spotkałem się, żeby nawiązywali oni kontakty z innymi wymiarami czy ze zmarłymi.
Dla wszystkich ktorzy chcieliby poznac fragment wiedzy wschodu na temat światów niefizycznych polecam
rozdział 43 Zmartwychwstanie Sri Jukteswara, w ksiażce pt"Autobiografia Jogina", Paramahansy Joganandy,
poza tym wychodzenie z ciała, obcowanie z bogami i boginiami w wyzszych światach jest jak najbardziej znane w filozofiach wschodu, tyle ze dokonuje sie tego dzieki własnemu rozwojowi duchowemu miedzy innymi medytacji, ktora bezpośrednio ( oczywiscie na wyższym poziomie) moze spowodować oddzielenie świadomosci od ciała fizycznego i wędrówkę po światach niefizycznych, jak i fizycznym np kosmosie itd..
Natomiast wychodzenie z ciała z wykorzystaniem stanu przedsennego jest jakby boczna furtką, poprzez którą ososby nieprzygotowane mogą dotykać nieznanego zarówno z dobrym jak i czasem bardzo niekorzystnym dla siebie rezultatem, jako że wszystko powinno mieć swoje miejsce i czas.
goraco pozdrawiam :)
link do e booka
http://issuu.com/vivekatma/docs/paramahans...biografiajogina