|
Dzięki :)
Darek co z tym Smokiem. Symbolika znana tylko co go będzie reprezentować ? Daty ?! Podróżując poza ciałem czy w snach proroczych czasem mogą występować hmm
Gęste info odnośnie UFO, to zwraca uwagę ! czyżby Oni odegrali przełomowy skok ludzkości do Przyszłości ?
Coś od siebie z dawnych dzienników podróży poza ciałem i snów 2001-2004 r
Wiem że znalazłem się na Ziemi , byłem niskiego wzrostu . Wokoło Była Pustynia , Niebo i Słońce rzucały Krwisty Kolor na Całą dolinę ułożoną porodku pustyni . Czekałem w niej na Spotkanie z Antychrystem ( dziwne to było ) , W końcu się pojawił od strony mych pleców , z nikąd , nie zapowiedzianie . Podszedł do mnie i Położył mi rękę na mym ramieniu . Odwróciłem się by spojrzeć na jego Wygląd. Był Wysoki ,szczupły , o siwych włosach , w jego oczach palił się ogień . Wówczas gdy skończyłem go obserwować , powiedział ZACZĘŁO SIĘ - te słowo odbiło się Echem po Całej dolinie .
Ujrzałem Obraz Tysiąca ludzi Stojących w Grupach , To były masy ludzi , ciężko mi zamknąć wielkoć w ramach opisu . Unosiłem się w powietrzu jako Duch . Cała Pustynia z doliną porodku niej miała kolor Krwisto pomarańczowy . Grupy ludzi stały na czymś w rodzaju platform o okrągłym kształcie które cześć z nich miała zostać zabrana ! Platformy były metaliczne w rodzaju dysków KLIK ( przeskok zmiana percepcji świadomości ) ......... Nagle Ujrzałem Dwa Groby bez krzyży . W nich Spoczywały szczątki Dwóch Największych Władców w Historii wiata którzy reprezentowali stronę Dobrą i Złą , przy dobrej Stało Dziecko ( którym byłem nie wiedzieć czemu ja ) , po drugiej Stronie stał Antychryst , Ten wysoki . Nagle Znalazłem się w Ciele Dziecka które teraz patrzało w oczy Wcielonemu złu ( antychrystowi ) Patrząc się w jego Oczy które był Ciemne a zarazem Piękne , gładkie , i czyste niczym oszlifowany kamień Nastapiło co w rodzaju wejcia w Wizję . Opiszę Ten moment choć trudno mi to przełożyć na język zwłaszcza z towarzyszacymi temu ważnemu Zdarzeniu emocjami . Ujrzałem Oczy Syna Bożego poprzez które dotarłem do jego Wnętrza , Duszy i powróciłem następnie do samych oczu z samego wnętrza jego wspaniałej Duszy , naraz Stałem się jego oczami a one mnš , wtedy oczy Boga na Ziemi zamieniły się w oczy Ptaka którym ( byłem Ja a zarazem Duch Boży ) Ujrzałem pod sobš piękną Ziemię , bez kominów , wieżowców , techniki , Ziemię jakš człowiek dostał na samym Początku , , łagodnie leciałem ponad dolinami , rzekami , lasami , nie zmšconš Ziemią. Nagle ujrzałem jak opuszczam ciało ptaka , którym był Gołąb , wtedy spoza ciała unosząc się nad ziemią patrzałem na Gołębia który wzbił się w powietrze , zatrzymał na chwilę trzepocząc skrzydłami , i odwrócił głowę w moją Stronę świadom mej obecnoci , Dał Znak Miłości !
PS. widziałem też siebie w grupie ludzi którym nie było dane zostać ewakuowanym przez .................. ;) uciekałem w głąb Ziemi tunelem przypominającym opuszczoną kopalnię. Sceneria przypominała Wielki kanion w USA .
Next ..
jedno z wielu które się niestety sprawdziły z przeszłości
Odniosłem wrażenie że wiszę , unoszę się nad terenem pokrytym Dżunglš .Intuicyjnie wiedziałem że są to Indie - rejon Azji , a dżungla nad którą wisimy jest terenem zagrożonym Trzęsieniem Ziemi . Osoba z którš wisiałem w powietrzu , była mi dziwnie bliska .Lecz tak naprawdę Obca . ....KLIK .... Ujrzałem falę sejsmiczną w dwóch miejscach Dżungli . Z góry . Jej przejcie przypominało wzburzony Ocean Fal Tsunami . .... Poczułem chęć znalezienia się tam , i naraz się tam znalazłem . Chciałem poczuć to co Oni odczuwają. Niestety miłe to nie było odebrałem całym sobą przerażenie tych ludzi , gdy uciekali przed osuwającą w środek jądra ziemi dżunglą . .... KLIK .... Dotarłem do miejsca gdzie była droga , i stał samochód terenowy należący do jednego z geologów . Z tego miejsca ujrzałem masy przerażonych ludzi wybiegajšcych z Dżungli , w naszš stronę ( uciekali przed śmiercią ) .. Reszty nie pamiętam , wróciłem .
Przypis: Wizja tego Obrazu ziciła się w rzeczywistoci fizycznej , w Azji 2004 roku 26 Grudnia.
|