Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Koty I Oobe.
Ryu-chan
post 13.10.2012 - 19:33
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 12.10.2008
Nr użytkownika: 5508




Witam.
Kilka razy zdarzyło mi się przeczytać gdzieś na jakichś forach, że zwierzęta są bardziej wyczulone na ten niematerialny świat niż ludzie. Co do tego nie mam wątpliwości, jednak mam kilka pytań dotyczących kotów.
Czasem, kiedy próbuję wyjść z ciała, a właściwie to prawie za każdym razem, mój kot wskakuje na mnie. Nie powiem, że mnie to nie rozprasza, ale nie o to chodzi. Czy on jest w stanie np. jakoś mnie powstrzymać przed wyjściem?
Czy to prawda, że kotom zdarza się również podróżować lub doświadczać oobe?
Czy ktoś z was też zauważył jakieś "dziwne" zachowania swoich zwierząt, kiedy próbujecie oobe lub podróży astralnych?

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Drag0n
post 20.10.2012 - 15:08
Post #2

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Mnie kiedyś podczas OOBE odwiedził własny kot, to było dość niesamowite uczucie, ja właśnie unosiłem się nad łóżkiem a tu nagle kot biega po pokoju i mi się przygląda, usiadłem na łóżku a on na nie wskoczył, chwilę się do mnie łasił a potem uciekł do drugiego pokoju, gdy tam wszedłem to już go nie było.
Profile CardPM
+Quote Post
Slave Space
post 17.11.2012 - 16:52
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 15.11.2012
Nr użytkownika: 9231




CYTAT(Drag0n @ 20.10.2012 - 15:08) *
Mnie kiedyś podczas OOBE odwiedził własny kot, to było dość niesamowite uczucie, ja właśnie unosiłem się nad łóżkiem a tu nagle kot biega po pokoju i mi się przygląda, usiadłem na łóżku a on na nie wskoczył, chwilę się do mnie łasił a potem uciekł do drugiego pokoju, gdy tam wszedłem to już go nie było.


Ciekawe...wybaczcie że odświeżam, ale niedawno próbując swoich sił w oobe, mój kot stał za drzwiami i miauczał przez dobre 10 minut. Wybudziłem się i wpuściłem go do środka. Położył się na moje łóżko, przyglądał się mnie i dalej miauczał - tak jakby chciał mi coś wytłumaczyć :P Ciekawa sprawa
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic