|
Taa jeśli strzykło Cię pomiędzy łopatkami to na 100% czakra serca, zaafirmuj to najlepiej przypominając sobie że to "strzyknięcie" wyleczyło Ci kolejny (ostatni) uraz i krzywdę które zostały Ci z dzieciństwa i wyciągniesz z tego same korzyści możesz dodać że wybaczasz sobie dodatkowo wszystkie krzywdy i urazy którę wyrządziłeś i wyrządzili inni ;) Ja jak czasami się skupie z dobrym obiegiem energii na tamtym miejscach to czułem się jak Atman - UniweRsalny żołnieRz, chcę to zrobić NAJLEPIEJ i robię to. Później jeśli byłeś w tunelu i czułeś że się przemieszczasz to na 100% oobe, ja na początku miałem tak że szedłem, wyszedłem z pokoju (jak świadomy sen) i spojrzałem na babcie i przeleciało mi mnóstwo myśli przez głowę o ojcu (czułem jakbyśmy rozmawiali ale nie wypowiedziałem słowa nawet) i mnie coś ciągnęło w podłogę, nagle wszystkie mięśnie mi zaczęły pulsować ;O ale to uczucie było zajebiste, jedno z tych najbardziej wartych zapamiętania ;) Lepsze jest chyba tylko połączenie czystego szczęścia i miłości od tamtego stanu, pamiętam że wtedy nie miałem jakiś specjalnych metod, miałem dużą wiarę, więc jeśli spadałeś po tym tunelu to miałeś widocznie coś podobnego do mnie z wcześniejszych czasów (czerwiec lub wcześniej). Pozdroo ;)
|