|
Wchodzę na forum,
by zobaczyć czy jest może, jaki artykuł nowy
Patrzę, coś tu nie tak i od razu sam siebie pytam:
Gdzie jest Zielarz Gajowy?
Ten, co spajał to forum tak wyśmienicie…
Odszedł? Został wyrzucony? Zastanawiam się skrycie…
Oj Opatrzności, czemu tak się w tym życiu dziwnie przydarza,
Bo żeby rzeczywistość była tutaj „pełna”:
Potrzeba Zielarza!
Zdaję sobie sprawę, że może niektórym to „zwisa”,
Ale zarazem wiem, że to forum bez Zielarza,
to jak facet bez penisa…
Może taki żyć, i egzystować,
ale zarazem wiele żałować…
I trudno mu się wtedy samookreślić,
czy jest bardziej męski czy niewieści…
Dlatego błagam tutaj wszystkich:
Każdego z osobna użytkownika i włodarza,
Na Boga, ocalmy to forum:
I szukajmy Zielarza! ;)
Albowiem to on dawał tutaj tę nutkę humoru,
Owszem, czasem zabarwioną sarkazmu „poddźwiękiem”,
Ale bez zbędnego rumoru,
Co najwyżej z ziół pękiem…
Bo czymże jest dobra potrawa,
jeśli nie zdobi jej dobra przyprawa…?
I nawet w najlepszym wówczas specjale smak zgaśnie,
jeśli nie ozdobi go pieprz właśnie!
Tak i tutaj, w tych naszych rozmowach,
dyskusjach, swarach, przemowach,
każdemu być przecież się sobą non-stop przydarza,
Więc apeluję: Zrozummy Zielarza!
Bo tak jak my chcemy być swoją osobą,
Taki i nie wykreślajmy Zielarza z rejestru,
Za to tylko, że był po prostu Sobą... :(
Ps. Bo czymże jest dobra zabawa
Jeśli brakuje naszego Gajowego, Zielarza?
|