CYTAT(starr @ 21.05.2007 - 23:09)

Basta, komus snil sie ostatnio jakis przyjemny sen?
Temat stary (bardzo) jednak rozkopie grób :P bo nie mam co robić a o Stygmatach nikt sie wypowiadać nie chce.
Ostatnio śnią mi sie same przyjemne sny. *(ostatnio - przedtem jak nie próbowalem wchodzić w OOBE też). Jednak co ja rozumiem poprzez przyjemne sny..? Każdy co innego. Tobie może sie wydawać za przyjemny sen np coś tam. Ja lubie sny w których nagle umieram. (dziwne? :D)
Opowiem wam co mi sie dzisiaj śniło (dzisiaj chcialem próbować medytacji ale zaspałem :( - bylem wqrwiony) Stoje sobie na jakiejś polanie, jest bardzo słonecznie. Nagle siostras - siotrzyczka :P woła domnie - kamilku patrz (żebym sie odwrócił). Niemam problemów z identyfikacją przedmiotu który leci jakieś 3 kilomety od mojego zadka. Rozpoznaje - rakieta - najprawdopodobniej bomba atomowa. Po paru seunkdach trwania w tym błogim stanie - wzniesienie - zaraz umre :D, jednocześnie strach - zaraz umre, niema co uciekać bo jestem zbyt wolny... Patrze sie. Siostrzyczki juz nie ma. Rakiete widze bardzo dokładnie, jest dość duża, odbija sie w niej slońce (niczym od puszki po piwie) :P Po paru sekundach zwolnionych reakcji - udeża w ziemie po czym widze pomarańczową fale i gine bezboleśnie :)
Gdybym to kontrolował chcialbym śnic o tym co dzień. Chociaż czesto mi sie to śni :P