|
|
26.11.2012 - 23:15
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witajcie :)
Od pewnego czasu czuję głęboki strach, przejawia się w snach oraz podczas uczucia wibracji. Problem w tym, że jest on mocno zakorzeniony wewnątrz ducha (tak myślę), dzięki niemu mam lęki w świecie rzeczywistym. Natomiast podczas śnienia, przechodzenia w stan wibracji, co dzieje się często - odczuwam niesamowicie bolesny strach. Opiszę to na ostatnim przykładzie. Często mam tak że bezpośrednio podczas śnienia przywraca mi się świadomość i to z tego miejsca przechodze w wibracje, ostatnio jednak czuje barierę. Głupi przykład - chodze sobie po ulicy i chce poszukać kogoś lub coś na posesji, jestem blisko drzwi i nagle widze kotka, wydaje się miły, tuli się do mnie, mówie mu miłe słówka i nagle czuje paraliż, nic złego ponieważ to efekt pożądany - już mam zamiar wychodzić z ciała, jednak: uczucie tak mocne, jaki to ma zwyczaj w wyższej sferze, kilkukrotnie bardziej rzeczywisty - kot zaczyna dusić mi szyje i wgryzac się w nią, wkłada mi głowę do ciała, za moment pojawia się więcej kotów i robią to samo, to tego nawet szczury wgryzają się we mnie i wchodzą wszystkimi możliwymi drogami w moje ciało, nie chce opisywać tego dokładnie ponieważ było to mocno drastyczne przeżycie. Po krótkim czasie tego zjawiska budze się z ulgą w łóżku, chociaz czułem jeszcze dotyk sierści na ciele, bardzo krótko. Wiem, ponieważ to czuję, jest to spowodowane przez jakiś strach, prosiłbym o ewentualne wyjaśnienie, na czym może to polegać. W życiu codziennym odczuwam lęki, uczucie nadchodzącego zagrożenia. Przepraszam za mase przecinków i ,, nietypową '' forme zapisu tekstu : D Jeśli nie trafiłem w dział forum jak najabrdziej przepraszam. Pozdrawiam. |
|
|
|
![]() |
27.11.2012 - 00:23
Post
#2
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wedle mojej wiedzy jedyne co może pomóc na strach to świadomość i miłość zarazem. Świadomość tego kim się jest / kim pragnie się być. Bezwarunkowa miłość. Spełniając te warunki, rozwiewasz wszelkie iluzje. Jeśli coś Cię atakuje, wiesz że Ty taki nie jesteś, więc nie odwzajemniasz agresji, wiesz, że nic nie jest w stanie zmienić tego, kim jesteś, chyba że Twój ponowny wybór. Wtedy nie masz się więcej już czego bać :)
Ja od wieku małego dziecka, szczególnie przez ten młodszy okres, miewałem pewien straszny sen, i był to jedyny sen, który się powtarzał cały czas w niezmienionej formie, jaki miałem. Normalnie esencja strachu i mroku, negatywności, paraliżu życia niemal. Na początku jedynym ratunkiem było przeczekać sen (choć nie był to świadomy sen). Jak byłem już trochę starszy, to miałem ten sen już tylko z kilka razy. Potem połowicznie odczuwałem ten stan tylko czasami podczas niektórych medytacji. Miałem taki okres, w którym myślałem, że aby sobie z tym poradzić, muszę zebrać w sobie jak najwięcej pozytywnej siły i wypełnić to negatywne miejsce pozytywem. Na początku myślałem, że to podziałało. Do czasu, aż doświadczyłem tego ponownie. Ostatnio jednak doznałem szokującego przełomu. Mianowicie nie próbowałem z tym walczyć. To nie znaczy też, że się poddałem. Nie walczyłem, ale też nie zgodziłem się aby to coś pochłonęło moje myśli. Po prostu ZIGNOROWAŁEM TO. Ale nie poprzez ego, o nie. Nie tak, jakbym się wywyższał, ale po prostu czysty świadomy wybór tego, że ja jestem miłością i miłości chcę doświadczać i przekonanie, że jak to wybiorę to ma prawo tak być i tak jest (nie BĘDZIE, tylko JEST - to znacząca różnica), bo taka jest fizyka rzeczy. Już kiedyś miałem chyba niejedną lekcję, która mi to mówiła, ale widać wtedy jeszcze do końca to do mnie nie dotarło, lecz teraz już tak. Kiedy traktujesz to "zło", (co tak naprawdę jest tylko własną bezpodstawną interpretacją opartą na strachu i niewiedzy) jakby chciało Cię zaatakować, to Ty sam prowokujesz taki rozwój sytuacji. Karmisz tą iluzję. Jeśli pomyślisz, obojętnie czy pozytywnie czy negatywnie, czy zaczniesz gromadzić i emanować pozytywną energię, czy ulegniesz negatywnej, wtedy przegrałeś, bo dałeś się uwikłać w iluzję. I wtedy choćbyś nie wiem ile tej "pozytywnej" energii zebrał, to i tak możesz łatwo przegrać z tą "negatywną". Bo to tylko iluzja i póki jej ulegasz, jesteś ofiarą tej iluzji. Metodą jest zignorowanie tego i bycie tym, kim się jest, bez względu na wszystko. Gdy w moim przypadku, ta "pozytywna energia" (w cudzysłowie, bo to tylko iluzja, w przeciwieństwie do prawdziwej pozytywnej energii, nie uwikłanej w tą cudzą grę prowokacji itp.) nie spełniła swojej roli, właśnie w końcu zignorowałem to, w ogóle o tym nie myślałem, o niczym niemal nie myślałem, tylko w głowie miałem przekonanie, że jestem dobry, że jestem miłością. Ale to przekonanie w głowie nie było w postaci myśli słownych, a raczej takich "myśli", kiedy coś wiesz i już. Tak ja wiedziałem i już, i nic więcej nie potrzebowałem, bo to dobro i ta miłość wypłynęły ze mnie i poczułem się błogo, a strach zniknął, jakby wcale nie istniał ;) Jestem pewien, że to jest rozwiązanie. A ten strach, koniec końców, posłużył mi, żebym poznał genialną "tajemnicę". Może w Twoim przypadku jest podobnie :) Na koniec zamieszczę cytat (niestety nie wiem czyj): "Jeśli ktoś Cię zaatakuje, obrazi, zrobi Ci coś złego, to nie miej do niego zawiści! To nie wróg, a nauczyciel, który nie dość że uczy co to cnota, to jeszcze wziął na siebie trud noszenia zła!" Pozdrawiam ;) |
|
|
|
Soly Odczuwanie Strachu. Pytanie. 26.11.2012 - 23:15
Leelaja I może jeszcze tylko dodam do Pavła postu żeby ... 27.11.2012 - 00:34
Soly Przeogromnie dziękuje za tą obszerną wypowiedź... 27.11.2012 - 01:19
Leelaja Soly, jest tak ze jak uczen jest gotowy to guru go... 27.11.2012 - 10:44
zx12 Soly słowa o miłości i stosowaniu jej w każdej... 27.11.2012 - 17:20
Pavveł CYTAT(zx12 @ 27.11.2012 - 17:20) Sol... 27.11.2012 - 21:44
Leinad Łatwo powiedzieć...żeby się nie bać ... gorze... 27.11.2012 - 19:39
Pavveł CYTAT(Leinad @ 27.11.2012 - 19:39) �... 27.11.2012 - 21:21
zx12 Masz rację Pavveł. Ale czy sądzisz, że jeżeli... 27.11.2012 - 21:52
Pavveł Nie do końca teoretyzuję, staram się jedynie wy... 27.11.2012 - 23:02
zx12 Nie zrozum mnie źle. Ja nie powołuję się na sw... 28.11.2012 - 16:54![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |