oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Z: BÓG Przez Hamadaoui, Z tematu o ID: 7416
Hamdaoui
post 04.12.2012 - 18:33
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Słowa Ojca mozna je pobrać w pdf zamiesiciłem link w temacie zbiór ksiązek

Ja jestem przy tobie
W każdej chwili zwracaj się do Mnie.
Omawiaj wszystko ze swoim Ojcem, którego Duch
mieszka w tobie. Ja, Życie, pragnę cię prowadzić
i towarzyszyć ci.
Tam bowiem, gdzie ty jesteś, jestem Ja, gdyż Ja
mieszkam w tobie i w całym bycie.
Niech twoje serce bezustannie promieniuje miłością,
wtedy będziesz połączony ze Mną, z tym,
czym Ja jestem we wszystkich formach życia,
z Duchem swojego Ojca.

Nie bój się
Ja, twój Ojciec, jestem miłością.
Pochodzisz z Mojej wiecznej świadomości.
Świadomość wiecznego życia jest także twoim życiem.
Zrozum, nie umrzesz. Tym, co powinno umrzeć,
jest twoje ludzkie ja, twoje namiętności i niskie
skłonności. Im bardziej one umierają, tym bardziej
Ja w tobie zmartwychwstaję.
Kiedy już świadomie w tobie zmartwychwstałem
i kiedy jesteś Mnie świadomy, wtedy żyjesz naprawdę.
Ja zmartwychwstaję w tym, kto we Mnie zmartwychwstanie,
i będzie on świadomie ze Mną, a Ja
z nim.
To jest prawdziwe życie, Moje dziecko, życie dalekie
od przytłaczającego strachu, od grzechu i od
śmierci.

Nie grzesz
Moje dziecko, grzech jest wbrew twojemu niebiańskiemu
Ojcu.
Wszystko, co nie odpowiada Mojemu świętemu
Prawu, jest grzeszne. Ten, kto Mnie kocha, przestrzega
Moich przykazań, spełnia prawo życia.
Jeśli naprawdę Mnie kochasz, to będziesz zwracał
uwagę na to, aby twoje odczucia, myśli i słowa były
czyste, twoje czyny dobre, a twoje życie ofiarne.
Twoja istota będzie wtedy pełna światła. Piękno
twojego wnętrza znajdzie wyraz na zewnątrz.
Zyskasz wdzięk i uduchowienie.
Staniesz się istotą przenikniętą Moim wzniosłym
i szlachetnym światłem o świetlistej sile, które
promieniuje na zewnątrz, promieniuje przez ciebie
i promieniuje na twojego bliźniego.
To jest, Moje dziecko, czysta miłość, miłość która
uwalnia. Grzech związuje duszę i trzyma ją w niewoli
ludzkiego myślenia i chcenia.
Boska miłość czyni wolnym i pięknym.
Ona cechuje człowieka szlachetnością czystej duszy.

Stań się czystym,
a staniesz się wolnym
Moje dziecko, czystość duszy czyni człowieka szlachetnym
i dobrym.
Ten, kto kocha, daje, a kto daje, staje się wolny.
Zrozum, kto daje, jest naprawdę wolny od wszystkiego,
co jest miłe i drogie dla biorącego. Dającemu
wystarczy rzut oka na biorącego, by rozpoznać,
czego ten potrzebuje. Dawaj więc temu, kto jest
w potrzebie, a wtedy zarazem darujesz się Mi,
wiecznemu Dawcy.
Darującemu bliski jest Dawca, miłość, która uwalnia
duszę od więzów chciwości, zazdrości i samolubstwa.
Moje dziecko, prawdziwą wolność posiada tylko
ten, kto daje. Dawaj, a otrzymasz ode Mnie miłość
i wolność. W ofiarnym dawaniu ofiarnie szukający
znajduje sprawiedliwość Ojca, który wie, jak chronić
i utrzymywać swoje dziecko.
Spójrz na wróble. One nie zbierają i nie gromadzą
w spichlerzach, a mimo to są wolne i utrzymywane
przez dającego, wszechsprawiedliwego Ducha.
Spójrz na lilie na polu. One nie pytają dlaczego
pada deszcz i skąd bierze się woda, która je ożywia.
Spójrz! One odczuwają wszechsprawiedliwość,
dające życie, którym Ja jestem w całym bycie.

Bądź sprawiedliwy
dla samego siebie
Ja jestem miłością, wszechsprawiedliwym Duchem.
Stań się sprawiedliwy dla siebie samego,
a odnajdziesz drogę do Mnie, do miłości.
Zrozum, Ja prowadzę cię poprzez twoje niskie
odczucia i myśli, poprzez twoje słowa, które często
nie odpowiadają twoim odczuciom i myślom.
Jakże często człowiek mówi inaczej, niż myśli. To
jest obłuda, brak szczerości. Spójrz, Moje dziecko,
w takim postępowaniu jest rozdwojenie, które nie
pozwala człowiekowi stać się wolnym i pełnym
miłości. Obłudnik nie jest mądry; on chce zakryć
to, co dla Mnie i tak jest jawne. Nawet jeśli na chwilę
pokazał się bliźniemu w dobrym świetle, to jednak
Ten, który wie o wszystkich sprawach, ujawni
wszystko zgodnie z prawem siewu i zbioru.
Bądź sprawiedliwy dla samego siebie. Wypowiadaj
tylko to, co odczuwasz i myślisz.
Jeśli sobie to przyswoisz, Moje dziecko, to będziesz
się codziennie bardziej obserwować i wszystko, co
nie jest szlachetne, przekazywać przekształcające
mu światłu twojego Ojca, aby twój charakter stał
się szlachetny, a twoje odczucia i myśli dobre.
Jeśli twój charakter jest szlachetny, to będziesz mówić
tylko to, co jest szlachetne i dobre. Ponieważ
charakter cechuje twoje odczuwanie i myślenie, to
twoje odczucia i myśli będą równe twoim słowom.
Spójrz, to jest sprawiedliwość dla ciebie samego.

Dobry charakter
zapewnia rzetelny handel
Ten, kto myśli tylko dobrze i szlachetnie, będzie
też rzetelnie handlował.
Zrozum dziecko, handel istnieje w życiu doczesnym,
ale nie w życiu wiecznym.
Człowiek potrzebuje wiele z tego, co dusza już
dawno posiada jako dar dany jej przez dawcę
wiecznego życia.
Człowiek potrzebuje pożywienia i odzieży, mieszkania
i wielu innych rzeczy. Dusza, która posiada
w sobie bogactwo niebios, musi często cierpliwie
znosić to, do czego jej powłoka, człowiek, dąży,
czego potrzebuje i o co zabiega.
Bezinteresowny handel zawiera w sobie jednocześnie
pozytywny sposób życia. Kto zajmuje się handlem
w duchu ofiarnej miłości, będzie też żył we
Mnie, Wszechsprawiedliwości.
Spójrz, czyste sumienie ma tylko ten, kto jest
szlachetny i czysty, i równy Mnie, Odwiecznemu.
Dobry charakter, niezachwiany w zmiennych okolicznościach,
daje człowiekowi i duszy wolność.

Wolność
Moje dziecko, być wolnym oznacza być wolnym od
samego siebie.
Co oznacza bycie wolnym? Jeśli staraniem i dążeniem
człowieka jest podobanie się tylko Bogu, to
nie będzie on przejmował poglądów swojego bliźniego.
Nie będzie przejmował jego tęsknot i życzeń.
Jego tęsknotą jest podobanie się Bogu, aby zbliżać
się coraz bardziej do Mnie, do Odwiecznego.
Spójrz, w samozadowoleniu leży przecenianie
siebie, przywiązywanie nadmiernej wagi do własnej
osoby. Z tego wynika ludzkie zadowolenie.
Zadowolenie z siebie przynosi jednak zastój w duchowym
życiu, a zatem zawężenie i brak wolności.
Kto chce być wolny, niech patrzy tylko na Mnie,
niech konsekwentnie ma cel w Duchu. Niech nie
będzie obojętny. Obojętność odrywa ode Mnie
i otwiera drzwi osobowemu myśleniu.
Być wolnym, oznacza być jednym ze Mną w słowie
i w czynie. To jest, Moje dziecko, prawdziwy siew,
który przynosi dobre plony człowiekowi boskiemu
i jego bliźniemu.

Dobry siew
Moje dziecko, prawdziwe życie jest dawaniem.
Dawanie jest zatem lepsze niż branie. Dawanie
czyni duszę i człowieka wolną.
Dawanie zawiera zrzeczenie się, ofiarowanie siebie,
oddanie w ofierze wszystkiego, co jest dla
człowieka miłe i drogie.
Spójrz, ofiarny dar w słowie i w czynie jest dobrym
siewem, który wyda dobry owoc. Owoc ten nie powróci
znowu do ziemi, gdyż dojrzały owoc zawsze
znajdzie swojego odbiorcę. Jest to Duch życia, który
go zbierze i zaniesie do krainy dojrzałości, do
krainy wieczności, gdzie tylko w pełni dojrzałe życie
ma swoje miejsce.

Stań się dojrzałym owocem
Ten, kto pragnie dojrzewać na drzewie rozpoznania,
musi złożyć ofiarę nie tylko dla siebie, lecz dla
dobra ogółu. Jeden bowiem niesie ciężar drugiego.
Dusza, Moje dziecko, dojrzewa w samorozpoznaniu.
Samorozpoznanie i ofiarowanie siebie nie wystarczą
jednak, aby wejść do domu Ojca. Dopiero
dobrowolna ofiara, dobrowolny ofiarny czyn miłości,
służenie bliźniemu, otwiera duszy bramę do
wiecznej świadomości, do Mnie, do tego którym Ja
jestem, do Życia.

Ofiara miłości dla bliźniego
Bezinteresowna ofiara miłości w prawym czynie,
jest prawdziwym życiem. Uwalnia ona duszę
z więzów ludzkiego ja. Dzięki temu człowiek i dusza
znajdują dostęp do wszystkich tych serc, które
naprawdę Mnie szukają.
Ofiara miłości oznacza zrzeczenie się swojego ja,
zaprzestanie myślenia o sobie, wyzbycie się żądań
i wymagań i oddanie się Bogu i bliźniemu. To jest
prawdziwa ofiara, to jest wielkość świadomości.
Ten, kto się ofiarnie oddaje, zyskuje więcej niż
może sobie wyobrazić. Ja będę z nim i będę mu darował
to, czego potrzebuje, i co jest dobre dla zbawienia
jego duszy.

Prawdziwa wielkość
Moje dziecko, wielkość okazuje tylko ten, kto zapomina
o sobie. Kto zapomniał o sobie, jest wielki.
Jakże małe i niskie jest ludzkie ja, człowiek, którego
myślenie i działanie krąży tylko wokół jego
własnych spraw, który dba tylko o swoje własne
dobro.
Zrozum, to, co dzisiaj myślisz i robisz, to są nasiona
dla jutrzejszego dnia. Dlatego bogacz, który stara
się tylko o swoje dobro i swoje mienie, stopniowo
wszystko straci wskutek swojego życia, aż stanie
się na duszy i ciele tak ubogi, że będzie musiał żebrać
o chleb lub w trudzie na niego zarabiać.
Każdy otrzymuje, Moje dziecko, zgodnie z tym, jak
myśli i jak postępuje.

Odbieraj to, co najwyższe
Ten, kto pragnie odbierać to, co najwyższe, Mnie,
Wszechsiłę i Pełnię, musi siebie samego stracić,
siebie samego darować.
Zrozum, bogaty jest tylko ten, kto poświęca swoje
osobiste ja dla dobra ludzkości. On, Moje dziecko,
nie będzie żyć w rynsztoku ani nie będzie zmuszony
w nim żyć, gdyż odbiera z Mojej pełni i otrzymuje
to, co mu się jako Mojemu dziecku należy.
On otrzyma wszystko, czego potrzebuje i ponadto,
zgodnie z prawami naturalnymi tej ziemi.


Prawdziwe bogactwo
Prawdziwym bogactwem jest blask twojej duszy,
która doznaje w sobie świętego wiecznego Ducha,
która jest jednym ze Mną, wielkim Praduchem.
Takie dziecko nie będzie żyć w niedostatku, lecz
będzie odbierać z Moich rąk i uczestniczyć w wielkiej
uczcie życia i to już na ziemi, a nie dopiero
w niebie.
Czego ci brakuje Moje dziecko? Nie jesteś na zewnątrz
bogate, tak jak bogacze tego świata? Ty posiadasz
wewnętrzne bogactwo. A to, czego potrzebujesz
w zewnętrznym życiu, Ja ci daję, i ponadto.
Zrozum, dzieci w królestwie duchowego życia żyją
w pełni. Ludzie otrzymują to, czego im potrzeba,
i ponadto – zależnie od wewnętrznego blasku duszy.
Człowiekowi nie może być darowana cała pełnia
odwiecznej ojczyzny, gdyż ziemia jest zagęszczona
i dlatego zawężona przez czas i przestrzeń.
W tym czasie i w tej przestrzeni żyje wielu ludzi,
tak że planeta Ziemia jest przeludniona. Ten jednak,
kto rozwija wewnętrzny blask przez życie we
Mnie, będzie również na ziemi miał wszystkiego
pod dostatkiem i nie będzie cierpiał biedy.

Ja, dawca
Moje dziecko, stań się świadomie Moim podobieństwem!
Spójrz, Moja miłość płynie wiecznie! Niestrudzenie
daję wielkiej całości siły miłości. Wszystkie istoty,
zależnie od swojej świadomości, odbierają Moją
siłę. Każdemu wolno pobierać ze strumienia miłości.
Każdy może jednak pobrać tylko tyle, ile odpowiada
jego świadomości.
Świadomość istot można przyrównać do kielicha
kwiatu. Im bardziej kielich się otwiera i kieruje na
światło słońca, tym więcej promieni słonecznych
dociera do kielicha. Spójrz, Moje dziecko, im bardziej
człowiek otwiera się dla Mojej miłości, to
znaczy im bardziej staje się ofiarny, tym więcej sił
z Mojego zbawienia i z Mojej życiodajnej siły odbiera.
Miłość daje zawsze jednakowo. Ona płynie do całego
bytu: do istot duchowych, do ludzi, do dusz,
do zwierząt, roślin i kamieni. Cały byt odbiera.
Im bardziej ofiarna i promienista stanie się twoja
istota, tym więcej będziesz mogło odbierać i dawać
z Mojego zdroju.
Poznaj, Moje dziecko: lepiej jest dawać niż brać!
Ten, kto ofiarnie daje, hojnie odbiera ze źródła
wiecznej miłości.


Ja jestem Miłością
Ja jestem absolutną Miłością.
Widzę ciebie wyłącznie jako doskonałe dziecko
Mojej miłości. To, co niedoskonałe, rozświetli się
i usunie przez siłę prawa przyczyny i skutku, ale
absolutna miłość pozostanie.
Moje dziecko, stań się Moim podobieństwem!
Patrz na swoich współbraci jedynie z Mojej świadomości
doskonałej miłości! Zobacz ich jako doskonałe
istoty! Nie patrz na ich błędy i słabości!
Przebaczaj!
Kto widzi we wszystkim tylko to, co doskonałe,
piękne i szlachetne, ten naprawdę ogląda wszystko
oczami miłości. I ten, kto na wszystko patrzy
z Mojej miłości, naprawdę stanie się szlachetny
i życzliwy.
W takiego człowieka wnikają dobroć, życzliwość
i miłość. On jest tym, który mógłby zmienić świat
na lepsze, gdyby ludzie na tym świecie słuchali go
oraz badali i zgłębiali swoje własne doznania.


Stań się Moim podobieństwem
Moje dziecko, życie we Mnie i ze Mną jest piękne!
Bądź spokojne: ufaj, kochaj i znoś wszystko cierpliwie!
Zrozum, aniołowie niebios są z tobą i ze
wszystkimi Moimi dziećmi, które wznoszą ku Mnie
swoje serca i każdego dnia coraz bardziej oczyszczają
swoje dusze ze wszystkich brudów, z tandety
tego świata.
Kto dąży do tego, co najwyższe, będzie też z najwyższego
odbierał.
Moje dziecko, bądź szlachetne i dobre! Patrz zawsze
do wnętrza i pytaj Mnie, twojego Pana i Boga,
o wszystkie sprawy. Spójrz, odpowiednio do twojej
świadomości pragnę ci dać odpowiedź, gdyż Ja
jestem wszystkim we wszystkim. Rozpoznaj to!
Moje dziecko, przestrzegaj Moich wskazówek.
Wtedy codziennie będziesz bardziej wzrastało
i dojrzewało.
Zrozum, Moja miłość i łaska nigdy cię nie opuszczają.
Ja, twój Pan, prowadzę cię na szczyt pokoju,
gdzie odwieczne słońce daruje ci wyłącznie zbawienie
i miłość.
Każda cząsteczka duszy potrzebuje Mojego doskonałego
światła. Kiedy niezliczone cząsteczki duszy
i komórki twojego ciała staną się rozświetlone,
wtedy wszystko będzie w tobie dokonane.
Tak więc i ty jesteś komórką Mojego ciała. Spójrz,
twoja istota jest jasna i świetlista i jak zorza rozkwita
na horyzoncie Mojego życia. Twoje zmysły
żyją Mną, a Ja działam przez nie, w ten sposób
jestem w tobie świadomie wszystkim we wszystkim.
Niech więc pewność, że tak jest, daruje ci siłę
i pocieszenie we wszystkich twoich pełnych pracy
i wyrzeczeń dniach.
Słońce sprawiedliwości jest radością twojej duszy.
Możesz więc włączyć się w pieśń chwały twojej
duszy, która brzmi: ja jestem w Bogu, moim Ojcu,
i mój Ojciec świadomie jest we mnie. Znalazłem
Boga i czuję doskonałość mojej duszy, ciała duchowego,
które stało się znowu podobieństwem mojego
Ojca. Panie, dziękuję Ci i Twojemu Synowi.


Dziękuj w doli i niedoli
Moje dziecko, naucz się prawdziwego dziękowania!
Zrozum, w prawdziwym dziękowaniu zawarta jest
nieskończona radość i ofiarność. W prawdziwym
dziękowaniu, które z głębi duszy wznosi się ku
Mnie, Odwiecznemu, leży prawdziwe bohaterstwo.
Ten, kto za wszystko dziękuje, również w chorobie
i niedoli, budzi się we Mnie, w Duchu życia.
Głębokie dziękowanie daruje orzeźwienie duszy
i ciału. Człowiek, który dziękuje, zapomina o sobie.
W tym samozapomnieniu, Moje dziecko, budzi się
Moja siła, która wszystko porządkuje i oczyszcza,
która wiele usuwa i zmywa.
Zrozum, Ja jestem również miłosierdziem. Stań się
miłosierny, a będziesz prawdziwym sługą ludzkości.

Prawdziwe służenie
W zapominaniu o sobie leży prawdziwe bohaterstwo,
prawdziwe służenie.
Ten, kto jest prawdziwym sługą ludzkości, nie myśli
o pieniądzach i dobrach. On ofiarowuje siebie
bliźniemu.
Zauważ, to jest też prawdziwe bohaterstwo, prawdziwa
wielkość.

Prawdziwe bohaterstwo
Prawdziwym bohaterem jest ten, kto oddaje
wszystko, nawet swoje życie, dla swoich owiec.
Tak Ja, Moje dziecko, żyłem, kochałem i dawałem,
Ja, twój Pan i Zbawiciel.
Teraz i ty bądź dzielne i pójdź za Mną. Nieś odważnie
swój krzyż i wiedz, że Ja będę go nieść z tobą,
jeśli Mi się powierzysz i przekażesz Mi wszystkie
swoje błędy i słabości, i pozostawisz je we Mnie,
w duchu Chrystusowym. Chodź! Pójdź w Moje ślady!


Pójdź za Mną
Ten, kto idzie w Moje ślady, może wiele znieść,
również oskarżenia i oszczerstwa swoich współbraci.
Kto wstępuje świadomie w Moje ślady, nie
będzie mówił o słabościach i błędach współbraci
i nie będzie też zatrzymywał swoich, jeszcze istniejących,
niskich właściwości i skłonności przez
rozmyślanie nad nimi i bojaźliwość.
Ten, kto idzie za Mną będzie zawsze dawał, zawsze
dawał. On jest światłem we Mnie i Ja promieniuję
przez niego. Dlatego będzie oparciem dla wielu.
Ja jestem dobrym Pasterzem. Bądź Moją owcą
i stań się barankiem!

Rozwijaj siłę
do znoszenia cierpień
Cierpienia, które chwilowo musisz znosić, są twoimi
własnymi błędami, które nałożyłeś swojej duszy
w tym życiu lub w poprzednich wcieleniach.
Teraz wolno ci je odcierpieć.
Przyjmij je i dziękuj za nie, gdyż w przyjmowaniu
i dziękowaniu odbierasz siłę, która pomaga ci znosić
to, czego nie mogę ci odebrać, gdyż jest to dobre
dla zbawienia twojej duszy. Moje dziecko, to co
zostaje, co powinieneś znieść, daje ci nowe rozpoznania
na twojej drodze.
Znoś, rozpoznawaj i dojrzewaj. Wtedy będziesz
dojrzewał, wznosząc się ku Mnie, i rozkwitniesz
w pełni. Spójrz, Ja zbieram tylko dojrzałe owoce
i wnoszę je z powrotem we wspaniałość, w pokój,
jakiego nie zna ten świat.


Świat Mnie nie zna
Świat nie jest ziemią. Świat jest tym wszystkim,
co żyje na ziemi i nie wznosi się ku Bogu, ku
Odwiecznemu. Światem są ludzie skierowani na
materię, którzy uważają planetę Ziemię za jedyną
rzeczywistość i których wzrok nie może przebić
chmur. Nie widzą i nie słyszą niczego, co wykracza
poza tę rzeczywistość.
Kto nie ma oka skierowanego na Mnie, nie widzi
Mnie. Kto nie ma ucha nastawionego na Mnie, nie
słyszy Mnie. Kto nie ma wysubtelnionego węchu,
nie czuje zapachu rozprzestrzenianego przez życie,
którym Ja jestem.
Kto pragnie jedynie rozkoszy tego świata, nie
kosztuje tego, co życie codziennie przynosi mu
do spróbowania. On sięga po zwierzęcy pokarm,
gdyż jego dotyk także nie jest wysubtelniony, nie
jest szlachetny i nie dotyka piękna i delikatności
w świetle i w blasku boskości.
Moje dziecko, Ja ciebie kocham. Moje dziecko,
wielka jest Moja miłość do Moich dzieci.
Mojej miłości nie może nawet pojąć żaden człowiek,
który swoimi duchowymi oczami nie widzi
kosmosu w jego blasku i bogatej różnorodności
Mojego życia.
Zrozum, wszystko co jest, jest wyrazem Mojej miłości.
Cały byt daje świadectwo o bezosobowym
Duchu Stworzycielskim, którym Ja jestem.
Spójrz, Moje dziecko, każdy ruch twojego ciała,
każdy oddech, wszystko, co odczuwasz i co
mówisz, daje świadectwo o potężnej, wiecznej,
wszechobecnej sile.
Również ty, dziecko, które Mnie zniesławiasz, które
nadużywasz Mojego imienia, które zadajesz
gwałt życiu, spójrz, we wszystkich i we wszystkim
jest Moja siła. Daję ją Moim dzieciom, każdemu
z osobna, i w ten sam sposób. To jest bezosobowa
miłość, bezosobowe życie.
Zrozum, dzięki temu możesz przeczuć, jak wielka
jest Moja miłość. Ja nie szukam odwetu, Ja nie
chłoszczę, Ja daruję siebie w każdym człowieku,
w każdej duszy, w całym bycie.
Tak jak słońce, które nie pyta ludzkich dzieci: „Czy
miło wam, że tak świecę?” albo: „Czy odpowiada
wam to, że świecę?”
Spójrz, Moje dziecko, słońce daje i daje, bezustannie
podąża po swoim torze. Daje i daje księżycowi
i planetom, które z kolei dają Ziemi i człowiekowi.
Cały system słoneczny daje, cały system słoneczny
łącznie z Ziemią daje. Ziemia też daje. Zrozum,
przez to rozpoznajesz w małym wielkiego uniwersalnego
Dawcę, Ducha miłości.
Moje dziecko, serca Moich dzieci, które biją dla
Mnie we właściwy sposób, odbierają ze wzmożoną
siłą Moją miłość, ponieważ kierują się ku Mnie,
tak jak kielich kwiatu otwiera się dla światła słonecznego,
aby przyjąć głęboko w siebie promienie
słoneczne.
Rozpoznaj Moją bezosobową miłość! Im bardziej
Moje dziecko oddaje się Mnie, bezosobowemu
Życiu, i samo staje się bezosobowe, tym więcej
odbiera z tej bezosobowej siły, z Mojej miłości, aż
samo stanie się miłością, Moim podobieństwem,
i zacznie samorzutnie promieniować na wszystkich
ludzi i wszystkie istoty, na cały byt. Moje
dziecko, to jest miłość: Ja jestem i tobie wolno być.

po reszę informacji zapraszam do ebooka który zamieściłem na forum w temacie ''zbiór książek'' zachęcam do przeczytania w formacie pdf pozdrawiam:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
stray.ghost
post 04.12.2012 - 18:39
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Hamdaoui @ 04.12.2012 - 18:33) *
...Bądź Moją owcą
i stań się barankiem...


Czuję się nieswojo...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 04.12.2012 - 18:57
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Życie Uniwersalne

Oto i sekta Pana Hamadaoui.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park