|
Ja osiągam ostatnio szczyty nieświadomości. Rozmawiam z kimś, a później tego nie pamiętam. Albo nastawiam wieczorem budzik na metodę 4+1, a budzę się rano trzymając wyłączony budzik w ręce. Zamiast poszerzać świadomość to ja coraz częściej lunatykuję. Dzisiaj dla odmiany wykonywałem szybkie nieregularne ruchy palcami wskazującymi obu rąk. Jak się okazało zasnąłem dopiero kiedy przestałem to robić.
Korzystając z okazji. Przez ostatnie dwa dni trzykrotnie miałem uczucie szybkich ruchów czegoś w okolicach serca. Wiem, że występują one często podczas pierwszych prób, ale ja mam już za sobą kilkanaście świadomych wyjść i odczucie to dawno zniknęło, a teraz nagle się pojawiło. Jeśli to czakra to co może spowodować tak niespodziewany skok jej aktywności? Jeśli nie czakra to co innego? Dodam jeszcze, że podczas tych szybkich uderzeń w okolicach serca poziom relaksacji jest znacznie lepszy niż w przypadku gdy nie pojawia się to uczucie.
|