|
Trzecie oko reagowało nawet na samo nachyanie się nad naczyniem z ormusem:) moim zdaniem coś w tym jest. Ale nie mam przekonania do traktowania soli morskiej zasadami. Wolę zamienić sół z wieliczki na różową himalajską i błodosławić swoją wodę przed piciem.
Żeby nawalić ormusu do wody wystarczy puścić ją przez magnesy. Sporo o tym jest w sieci. Można też zwyczajnie postawić na miedzianej spirali i z martwej robi się żywa woda. (nie)Zwykła radiestezja:) Spirala 7 zwojów zgodnych z ruchem wskazówek zegara. Na tym stawiamy flaszkę z wodą. Jak zwoje są w drugą stronę to energia płynie od wody w dół.
Żeby naładować wodę można ją też postawić np w niebieskiej butelce na oknie i jak słonko świeci to ją ładuje. Buteka możne być innego koloru (patrz koloroterapia). Można do wody wladać odpowiednie kryształy itd. itp. Można ją postawić na orgonicie:)
Najszybciej jest po prostu pobłogosławić. Jak ktoś jest wrażiwy na energię to czuje dużą różnicę
|