Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Potrzeba 'nowego Dostrojenia'
Warrior-Traveler
post 13.12.2012 - 13:08
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 188
Dołączył: 08.10.2012
Skąd: Gdzieś Tam
Nr użytkownika: 9191




W dniu dzisiejszym kiedy tak bardzo my ludzie, lękamy się spojrzeć na "dzień jutrzejszy", kiedy sparaliżowani lękiem wewnętrznym - "uchwyceni poręczy" nie posuwamy się w górę "schodów życia", potrzeba nam w takiej chwili jak ta, podróży w głąb siebie i przetarcia pewnego nowego szlaku...

A mianowicie potrzeba nam wszystkim "nowego dostrojenia" naszego ciała mentalnego na "wyższe wibracje"...

Bo czyż kiedy człowiek dostroi się wyżej to nie ulega wówczas również wyższej zmianie i obraz naszego codziennego świata?

Czyż nie opanowuje nas wtedy dobry humor?

Czy nie jest tak, że wówczas chcemy dzielić się swoim szczęściem z innymi?

Dlatego należy zauważyć: Pierwszym krokiem na bolączki dzisiejszego człowieka, udręczonego "nowoczesnością" cywilizacji i zmęczonego ciągłym pościgiem za materializmem jest "nowe dostrojenie"...:)

Nie trzeba tak naprawdę do niego wiele, a jedynie zwykłej kontroli myśli... Wycofania się na chwilę ze zgiełku świata i oddania się na przykład świadomemu myśleniu o tym co nas "wyżej dostraja"... :)

Ale z drugiej strony o jakim wyższym dostrojeniu tutaj mówimy?

Mówimy tutaj o czymś, co ZAWSZE rozprasza wszelki lęk, mówimy o czymś, co dodaje odwagi, kiedy już wszystko wydaje się stracone, mówimy o stanie, bez którego nie odbyłoby się żadne Stworzenie... Mówimy tutaj...o...Miłości...:)

Kochani, źródeł "wyższych dostrojeń" może być wiele. Zbliżają się właśnie święta Bożego Narodzenia, sam ten okres narodzenia Chrystusa wnosi ów specyficzny czar i nastrój oparty o Moc Jego Miłości... Kiedy on wtedy w tamtą noc narodził się w Betlejem, nieraz podczas ciężkich chwil wracał myślami do tego miejsca... Do swojej matki...

Tak i my tutaj...jeśli przytłoczy nas strach pomyślmy, każdy z osobna o swoim własnym Betlejem - o swoim rodzinnym domu... Swojej matce...

Albowiem wystarczy przypomnieć, kiedy opuszczaliśmy nasz dom rodzinny czyż nasza matka nie żegnała nas zarazem z Miłością, pomyślmy o tym, i chociaż czasem wzruszenie nie pozwalało nam przemówić, ale czyż później jej Miłość nie towarzyszyła nam przez trudy i znoje naszej wędrówki?

O tak, różne mamy domy, ale zazwyczaj myśl o domu rodzinnym, ojcu, matce, jest na ogół nieskończonym źródłem "wyższego dostrojenia"...

Dlatego w tym wypadku trzeba wybierać myśli świadomie, a później działać świadomie.

Kolejnym wspaniałym przykładem, który pomaga nam się nastroić wyżej jest słuchanie odpowiedniej muzyki, ale chodzi tutaj o muzykę, która porusza nas do głębi... Wznosząc na wyższe wibracje - temat rzeka...bo co komu...

Takich przykładów oczywiście jest wiele. I czas omówić ten najdonioślejszy.

Najwspanialszym przykładem "dostrajania się wyżej" jest zagłębienie się w Ciszę-Medytację, aby w tej Ciszy odnaleźć Boga w Sobie, Który Jest Miłością!...

Tak tak, to nie tylko kolejny podobny "wierszyk", ale taka jest Prawda o nas samych... Jesteśmy stworzeni z Miłości, Miłości Boga, tak jak i ludzie tworzą swoje dzieci z Miłości, podobnie oni sami są Dziećmi Bożymi zrodzonymi z tego Najwyższego Uczucia!...

Kiedy człowiek odnajdzie Boga w Sobie, wie, że odnalazł w sobie Miłość zarazem. Nie będzie już wtedy żadnych problemów dla niego, albowiem Miłość rozprasza wszystkie mroki Lęku, a także pozwala ujrzeć nie tylko problemy, ale i całe życie z właściwej perspektywy...

Ten zaszczepiony Głos Miłości w każdym woła przecież z głębi Nas każdego dnia: Odnajdź Mnie!

Dlatego człowiek szuka, drąży by zrozumieć, że Cały Wszechświat, Wszystko Co Jest tchnie Miłością!

Możemy sobie żartować na różne sposoby, ale ta prawda jest i pozostaje niezmienna...

Jesteśmy Stworzeni z Miłości... Więc dlaczego nie powrócić do Źródła i Być Tym, Czym Jesteśmy w Istocie?

Dlatego kto wie, może naprawdę zbliża się Koniec Świata, ale koniec świata opartego na lęku, gdzie może czekają nas nie trzy dni ciemności, ale Trzy Dni Miłości, a wtedy, oczywiście, może nie wszyscy, może nie od razu zrozumieją Swoją Prawdziwą Naturę - Jesteśmy MIŁOŚCIĄ!!!

Wtedy wielu zapewne usłyszy Jej głos w sobie i odtąd cokolwiek będzie czynił, będzie radził się swego źródła Miłości, a wówczas zaprawdę nastąpi powszechne "wyższe dostrojenie"... Kto wie? ;))))

A wtedy większość pochłonięta Radością, nie dbając już o Mieć, ale o Być, pławiąc się w swym Szczęściu z owego Bycia, W swym Obudzonym Wewnętrznym Świetle codziennie będzie słyszało tylko pozostawiony tam przekaz Stwórcy:

Bądźmy Razem!


:)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
MadziaKK
post 13.12.2012 - 21:43
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Jedno jest ciekawe z pierwszego posta. Ilekroc wracam pamiecia do tego co bylo w dziecinstwie, w czasie, jak sie uczylam w sredniej szkole, naprawde umiem sobie zlapac "luzik" jak to nazywamy z Aneta. Postrzeganie swiata przez rozwoe okulary, gdize wsystko jest proste i bajecznie proste cos miec, nie ma zadnych problemow. To ze cos chce to nie problem, bo wiem, ze to dostane, nie dizsiaj? nei ma problemu poczekac troche. Zadnego problemu, zycie bajka. Ciesze sie ze wsystkiego niemal, nic mnie nie da rady zdenerwowac.

Ale to nie to, ze wracam do tego jakie przezycia mialam z matka, z rodzicami i to mi przynosi "wyzsze wibracje", czy "dostrojenie". Nic z tych rzeczy. Ja bym to rozroznila. Niekiedy matka nie jest najlepszym przyjacielem i ucielesnieniem milosci (naprawde sporo jest takich rodzin wbrew pozorom).

Bardizej bym polecila przypomnienie sobie jakich milych wydarzen z dziecinstwa.

:)
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 14.12.2012 - 02:22
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




CYTAT(MadziaKK @ 13.12.2012 - 21:43) *
Ale to nie to, ze wracam do tego jakie przezycia mialam z matka, z rodzicami i to mi przynosi "wyzsze wibracje", czy "dostrojenie". Nic z tych rzeczy. Ja bym to rozroznila.
Bardizej bym polecila przypomnienie sobie jakich milych wydarzen z dziecinstwa.

Przykład z rodzicami na pewno nie wszystkich może dotyczyć. Rana zadana przez człowieka którego darzy się silnym uczuciem, jest cholernie bolesna. Śmiem twierdzić że nieuleczalna. Zwłaszcza jeśli mimo zadawanych cierpień uczucie trwa nadal. A to nie sprzyja pozytywnym wibracjom ;-]
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Warrior-Traveler   Potrzeba 'nowego Dostrojenia'   13.12.2012 - 13:08
- - twistoid   Nic się nie zbliża, nie ma przyszłości,przesz�...   13.12.2012 - 13:28
|- - Warrior-Traveler   CYTAT(twistoid @ 13.12.2012 - 13:28)...   13.12.2012 - 13:34
|- - stray.ghost   CYTAT(twistoid @ 13.12.2012 - 13:28)...   13.12.2012 - 13:36
|- - Leelaja   CYTAT(twistoid @ 13.12.2012 - 13:28)...   13.12.2012 - 13:46
- - twistoid   Miłość Leelaja to naprawdę rzadka sprawa, zroz...   13.12.2012 - 15:14
|- - Leelaja   CYTAT(twistoid @ 13.12.2012 - 15:14)...   13.12.2012 - 15:52
|- - Warrior-Traveler   CYTAT(twistoid @ 13.12.2012 - 15:14)...   13.12.2012 - 16:43
|- - bielik110   CYTAT(Warrior-Traveler @ 13.12.2012 ...   13.12.2012 - 17:57
- - Zielarz Gajowy   Twistoid co Ty chrzanisz. Jak może być tylko ter...   13.12.2012 - 20:00
|- - bielik110   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 13.12.2012 - 20...   13.12.2012 - 20:58
- - TyHu   Zesrać się z miłości , coś w tym jest. A no...   13.12.2012 - 21:41
|- - Warrior-Traveler   CYTAT(Amras84 @ 14.12.2012 - 02:22) ...   14.12.2012 - 09:19
- - Zielarz Gajowy   Aaaaaa to zależy od jakiej kupy bo niektóre się...   13.12.2012 - 21:44
- - Pavveł   A co Wy na to, że może jednak przeszłość i pr...   14.12.2012 - 01:47
|- - Warrior-Traveler   CYTAT(Pavveł @ 14.12.2012 - 01:47) ...   14.12.2012 - 12:08
- - twistoid   Zielarz myślenie o przyszłości to nie sam czas.   14.12.2012 - 09:56


Go to the top of the page
Start new topic