oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Jakie Znacie Sposoby Na Oszustwa W Astralu...
Foks
post 19.12.2012 - 21:03
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam!!mam pytanie jak poradzić sobie z oszustami w astralu, ostatnio miałem nadzieje że spotkałem pewną staruszkę którą pierwszego wyjscia widziałem...Wyskoczyłem z okna jak to zawsze u mnie bywa i widziałem ja siedzącą pod drzewem spytałem -kim jesteś. Ona na to: - jestem twoją miłością z dawnego życia. I już mi sie mordeczka śmiałą jak coś wykminiłem że chyba ktoś przybrał jej postać...złapała mnie ręką która się rozciągała, próbowałem ją bić ale twarz sie zniekształcała, więc zacząłem się śmiać i odmawiałem później modlitwe do Aniła stróża ( o dziwo pomogło ) przyleciał jakiś rycerz z góry z mieczem wyglądał jak ci władcy polski z obrazów historycznych złapał mnie za rękę i naciągał mnie, postanowiłem wrócić pomyślałem o ciele...

Jak wy sobie radzicie z jakimiś natrętami?? jak poznajecie że ktoś jest dobry??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Foks
post 20.12.2012 - 18:41
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki zyga, dzisiaj opuściłem ciało kilka razy w nocy i po południu spotkałem matkę która w żeczywistosci ma też jakaś gulę za uchem ( mam nadzieje że nie nowotwór, w astralu było to większe ) dobra, spotkałem ją w tamtym świecie i po rozmowie spytałem a kim ty jesteś?? ona na to : - szatan jestem szatan - dolepiła się do mnie to jej gichłem że to cos się otworzyło za uchem, następnie skoczyłem z balkonu i było tam sporo takich co chcieli mi cos zrobić znowu prosiłem anioła stróża i nagle z góry uderzyły jakieś pioruny i byłem sam...wszyscy zniknęli...

Podawajcie przykłady jak wy sobie radzicie z intruzami...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zyga
post 20.12.2012 - 19:23
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Foks @ 20.12.2012 - 18:41) *
Dzięki zyga, dzisiaj opuściłem ciało kilka razy w nocy i po południu spotkałem matkę która w żeczywistosci ma też jakaś gulę za uchem ( mam nadzieje że nie nowotwór, w astralu było to większe ) dobra, spotkałem ją w tamtym świecie i po rozmowie spytałem a kim ty jesteś?? ona na to : - szatan jestem szatan - dolepiła się do mnie to jej gichłem że to cos się otworzyło za uchem, następnie skoczyłem z balkonu i było tam sporo takich co chcieli mi cos zrobić znowu prosiłem anioła stróża i nagle z góry uderzyły jakieś pioruny i byłem sam...wszyscy zniknęli...

Podawajcie przykłady jak wy sobie radzicie z intruzami...

Czyli doskonale sobie sam radzisz> Twoja wiara w to, że uzyskasz pomoc jest skuteczna. Jak sobie radzę? Różnie. Generalnie trzeba używać wyobraźni. Można się teleportować, wyobrażać sobie, że jest się otoczonym polem siłowym, można przeciwnika przegadać i go ośmieszyć, a w beznadziejnym przypadku po prostu się obudzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park