|
|
15.12.2012 - 20:18
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witajcie. Okazało się, że z tym dziełem jest jak z nowym Hobbitem - im bardziej się staram, tym dłuższe wychodzi. Dlatego postanowiłem podzielić Wam ten odcinek na dwa mniejsze. Tym samym nie będę zamieszczał spoilera kolejnej części. Początek jest trochę niemrawy, ale z czasem się rozkręca. No to jadym. Zachęcam do komentarzy poniżej.
Uwaga! Zbieżność osób i nazw jest przypadkowa. „Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!" Przesłanie Lewiatana – Rozdział II. Ostatnio wraz z Poncjuszem Romanusem Piłatusem próbowaliśmy rozwiązać zagadkę daty apokalipsy. Niestety przerosło to nasze umiejętność. Szczególnie, że Romanus miał w barku kilka niezłych nalewek pigwowych 65 vol zwanych potocznie „syropkiem” (mniam!). Historia tego trunku jest iście fascynująca, więc postanowiłem zrobić małą dygresję: - Te nalewki pigwowe mają już kilka tysięcy lat. – Stwierdził PRP łojąc z szelmowskim uśmiechem czwartą szklankę bez zapitki (OMG!!!) – Dawno temu znałem pewnego Jezusa, syna Józefa. Jezus był przedsiębiorczym chłopakiem, więc otworzył bimbrownię na szeroką skalę. Z jego destylatorrni pochodziły prawdziwe cuda, a zaopatrywał w rozmaity samogon wszystkie weselicha w Judei, Galilei i aż po krańce Samarii. Ale w tym biznesie nigdy nie było łatwo. Podpadł podobno niejakiemu Sanhedrynowi z Pruszkowa i słuch po nim zaginął. Kilka dni przez tym faktem wbił do mnie z czterdziestoma butelkami syropku na taczce wraz z wielkim kamieniem garncarskim. Butelki chętnie przyjąłem, ale po jaki kij mi ten kamień? A on do mnie rzekł: „Kamień ten zaprowadzi Cię do miejsca, gdzie wielu podąża, niewielu jest z tego szczęśliwych, a tylko ja wróciłem.” Stwierdziłem, że chodzi mu pewno o jakiś masochistyczny burdel, bo Jezus lubił się podobno pobiczować do spóły z Grycankami i Nergalem. Przynajmniej tak na Pudelku pisali. Stwierdziłem, że chętnie ten kamień obejrzę. No i co? Zwykły kamień garncarski. Wielki, ciężki i tylko miejsce zajmuje. Więc postanowiliśmy go hop-siup wyjebać przez okno z dwunastego piętra (bo piliśmy w Hiltonie w Pattayi przecież). No to ja go z jednej, Poncjusz z drugiej i pooooooddddnosimy… a tu rach-ciach otworzyliśmy niechcąco tunel czasoprzestrzenny i wessało nas jak odkurzacz…. Piłatus leżał obok kiedy się ocknąłem. Nie ma jak to kilka haftów przez ramię na dzień dobry. A ciągle w TV powtarzają, żeby nie podróżować takimi wirami po pijaku. PRP podniósł się również a naszym oczom ukazała się wielka brama z napisem: MIĘDZYWYMIAROWE PRZEDSIĘBIORSTWO ENERGETYKI CIEPLNEJ PRZEDWIECZNA OTCHŁAŃ SP. Z Ł.O. Na bramie wisiała jeszcze jedna mała kartka, a na niej odręczna notatka: „ W sprawie rozmowy kwalifikacyjnej pytać o Mario Belziego.” Stoimy zszokowani. Co to ma kurwa być? Nagle brama się otwiera, wychodzi przez nią gość w śmiesznej czapeczce z literą M i koszulce z napisem: NIE PAL WIĘCEJ PAPIEROSKA W PIEKLE SKOŃCZY SIĘ TWA TROSKA Niezły typek, nie ma co. Uśmiechnął się przyjaźnie, co pozwoliło mi ustalić, że ząbki to on ma… jak mój stary znajomy – Lewiatan. Zaraz, zaraz… PRZEDWIECZNA OTCHŁAŃ, napis na koszulce, zęby Lewiatana? Ups… - Tak przyjacielu, dobrze myślisz – Mario uśmiechnął się – Jestem Mario Belz, Pan Piekieł, z zamiłowania hydraulik. Lewiatan mówił, że masz wpaść z jakimiś kartkami z planem apokalipsy. A ty – twarz MB spochmurniała patrząc na Poncjusza – Tobie Panie Poncjuszu Romanusie Piłatusie obetniemy frędzla. - Ejejej… Jak to obetniemy frędzla? O co Ci chodzi? – spytał Poncjusz ze strachem. - Normalnie, nożyczkami. A o to mi chodzi, że nie po to dałem Ci kilka tysięcy lat życia, żebyś sobie żył jak gwiazda rocka, chlał nalewki z pigwy i pukał tysiące panienek. Miałeś szerzyć zło i agitować za potępieniem, żebyśmy mieli pracowników pod dostatkiem. A przez twoje lenistwo brakuje nam stu tysięcy etatów. Całe zaświaty się same nie ogrzeją geniuszu. Wszechmogący się wkurza na mnie, zabiera mi przepustkę na wakacje w niebie, tnie premię. Skoro on się na mnie wyżywa, to ja też na kimś muszę. Brać go. Może jak Ci obetniemy coś niecoś to się za robotę weźmiesz. Z czeluści bramy wyjechał Nick Cage jako Ghost Rider i porwał biednego Poncjusza w głębię ciepłowni. Ciąg dalszy nastąpi... |
|
|
|
![]() |
21.12.2012 - 22:44
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No tak, interpunkcja to największa kaszana. Nigdy jej dobrze nie ogarniałem :D. Muszę pogadać ze znajomymi humanistami, coby się temu przyjrzeli.
Ogólnie rzecz biorąc pisanie tego "mini" cyklu traktuję jako przetarcie i ćwiczenie wyobraźni. Tutaj nie ma mowy o jakichkolwiek przygotowaniach, to czysto spontaniczna groteska. Bez planu, bez założeń, taki OOBE-South Park dający powód do uśmiechu w obliczu lansowanego przez niektórych apokaliptycznego profetyzmu. Następny odcinek zapewne w następnym tyodniu, bo ten weekend poświęcam rodzinie i pewnej młodej kobietce. Niestety projektu weird-fiction nie ujrzycie za szybko, bo wymóg konkursowy jest taki, żeby utwór był wcześniej niepublikowany :]. |
|
|
|
Messanger Przesłanie Lewiatana: Rozdział Drugi. 15.12.2012 - 20:18
fragles Roman Pilatus zostal Enuchem 15.12.2012 - 20:53
Messanger Piłat chciał, Piłat ma :). To było zamówienie... 15.12.2012 - 21:02
Kamilloobe Messanger, niech Ci pióro (bądź klawisze) lekki... 15.12.2012 - 22:05
Deltarates CYTAT(Kamilloobe @ 15.12.2012 - 22:0... 20.12.2012 - 16:44
Polybius pseudosatanista portafi! 16.12.2012 - 00:22
stray.ghost "Przypowieść o Wykastrowaniu Piłata"?... 17.12.2012 - 00:36
Messanger Połączyłeś Raj Utracony z Panem Tadziem... :] ... 20.12.2012 - 16:59
VVi Messanger już ma lekkie pióro, bo się lekko to ... 20.12.2012 - 23:47
Messanger Szlifujem warsztat do projektu a'la Lovecraft.... 21.12.2012 - 01:20
stray.ghost CYTAT(Messanger @ 21.12.2012 - 01:20... 24.12.2012 - 01:56
VVi wiem jak bardzo ciężką pracą jest pisanie - mo... 21.12.2012 - 19:19
VVi to powodzenia życzę
i świąt wesołych dla tyc... 22.12.2012 - 12:43
Drag0n Ale tak właściwie to o co chodzi ? Kto to ten Le... 24.12.2012 - 15:24
Neurocosmic :D 07.03.2013 - 22:02
Messanger W sumie masz rację kolego... Czas na kolejny odci... 07.03.2013 - 22:57
PigsOnTheWings czesto chodze do lewiatana po zakupy 08.03.2013 - 13:03![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |