CYTAT(Messanger @ 23.12.2012 - 11:28)

Uciekł mi sens twojej wypowiedzi Adasiu. Może źle powstawiałeś znaki interpunkcyjne albo jestem zbyt ograniczony. Wytłumacz mi jeszcze raz - łopatologicznie :D.
PS. Może koleżanka będzie Ci mogła pomóc w Twoim projekcie.
Na studiach uczono mnie technik psychomanipulacji i marketingu. Zasada jest dziecinnie prosta. Wystarczy, że mówisz ludziom tylko to co chcą usłyszeć. Nie ważne czy jest to prawda, czy bezczelne kłamstwo. Prawisz im tylko komplementy: mówisz komuś „jesteś mądry, zaradny”. Zawsze mówisz „tak miałeś rację” lub „postąpiłeś słusznie”, nawet jeśli wiesz, że koleś jest w totalnym błędzie. Ciebie to nie obchodzi. Bo masz prawic wszystkim komplementy, by wszyscy w Twoim towarzystwie czuli się dobrze. I wtedy łatwo możesz frajerami manipulować.
A jeszcze lepszą techniką jest udawanie ofiary losu. Wzbudzasz wtedy litość. Nigdy nie mów „ja jestem lepszy od ciebie”, „ja mam lepsze możliwości”, „ja jestem przystojniejszy / lepiej wysportowany” itd. Zawsze mów tylko takie rzeczy, które wzbudzają litość wobec ciebie.
Masz tu prosty przykład. Osoba żebrząca, w Polsce może zarabiać nawet 40 000 zł rocznie. Z samego żebractwa. Dlaczego? Dlatego, że frajerów nie brakuje.
Poczytaj sobie książki o hipnozie, psychologii społecznej i psychomanipulacji.
Mi osobiście manipulowanie ludźmi przychodzi z dużą łatwością. Ale pamiętaj, to nie jest przyjaźń tylko wykorzystywanie ludzi. W końcu to ty mi powiedziałeś, że ludzie są egoistami. A w rzeczywistości nie masz racji. Każdy antropolog Ci to powie.