|
Na początek witam wszystkich, jestem nowy. Mam problem. Od jakiegoś czasu zajmuje się tematyką OOBE i LD. Ostatnio dowiedziałem się, że moja mama również miała OOBE tylko nie wiedziała co to jest. Uspokoiłem ją (myślała że z nią jest coś nie tak) i zaczęliśmy rozmawiać. Opowiedziała mi o czymś co ją trapi i nie potrafi tego wyjaśnić. Otóż zawsze przed jakimś nieszczęśliwym wydarzeniem w rodzinie dzieje się coś dziwnego w jej życiu. Mama budzi się w nocy i czuje jakąś postać, która przemieszcza się po pokoju. Widzi jej kontury, ale nie potrafi określić co to jest. To coś czasem budzi ją i ona mówi, że raz czuła nawet jego dotyk. Jest wtedy bardzo niespokojna, i wie że coś złego się stanie. Ta sytuacja miała miejsce przed śmiercią jej ojca (mojego dziadka), mojego drugiego dziadka oraz ostatnio przed śmiercią w wypadku mojej cioci (taty siostry). Proszę pomóżcie mi wyjaśnić jakoś tą sytuację. Co to była za istota. Mama nie chcę mieć tego "daru" (?). Co ja mam jej powiedzieć? Jak to wytłumaczyć, żeby ją uspokoić. Liczę na was.
|