oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Zmiany? Jakie Zmiany?
Kordian
post 27.12.2012 - 17:42
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Sławetne Zmiany na Ziemi. Po raz pierwszy zetknąłem się z nimi bodajże u Monroe. Temat rozwinął Bruce Moen. W Internetach roi się od stron zapowiadających rychłą rewolucję duchową, przemiany w świadomości itp. itd. Swoisty raj na Ziemi. Tak szumnie zapowiadany 21.12.12 okazał się być (dlaczego mnie to nie dziwi?) kolejnym popkulturowym niewypałem. Czy Zmiany okażą się kolejną bujdą na resorach?

Do założenia tego wątku popchnęły mnie ostatnie audycje Zbyszka. http://radio.paranormalium.pl/index.php?ak...Info&aud=12 Może zabrzmi o brutalnie, ale część tych twierdzeń odbieram jako romantyczne mrzonki.

Ludzie staną się dla siebie bardziej otwarci. Festiwal przemocy w Syrii, napięta sytuacja w Palestynie, rosnące zagrożenie atomowe, degradacja środowiska... Można długo wymieniać. To ma być ta harmonia, ten "Nowy, wspaniały świat"? Ktoś powie, że zmiany nie są jeszcze odczuwalne, ale ile razy można coś odkładać w czasie? Nietrudno zauważyć, że orędowników tej wiekopomnej idei cechuje brak spójnej wizji - każdy głosi, co innego.
Ponadto, nikt nie ma jaj, żeby określić chociaż w przybliżeniu, kiedy to się zacznie. Jak zdarta płyta, słyszymy ciągle tylko "soon".

Ja naprawdę nie oczekiwałem po 2012 jakichś fajerwerków, ale ile można czekać? Zaraz ktoś wyskoczy z tekstem o wzmożonej aktywności Słońca. Co mnie to obchodzi? Żyjemy na Ziemi czy na Słońcu? Powyższe argumenty utwierdzają mnie w przekonaniu, że opętał nas czar utopii. Ta "różowa" przyszłość nas zaślepia. Nie obserwuję postępu indywidualnego ani o zasięgu globalnym.

Post trochę bardziej emocojonalny niż w zamierzeniu, ale niech tak zostanie. Musiałem to z siebie wyrzucić.

Wszyscy leżymy w rynsztoku, lecz niektórzy patrzą w gwiazdy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Kordian
post 27.12.2012 - 18:23
Post #2


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Nie czekam na zbawienie. Inaczej by mnie na tym forum nie było.

Wiem, weim, pamta rhei itd, ale w ten sposób to możesz wszystko podpiąć pod to zjawisko, a to się zwie nadinterpretacją. Doszukiwanie się czegoś w niczym.

Ja mówię o empirycznie dostrzegalnych zmianach. Czym jest wg. Ciebie ten punkt kulminacyjny? Jakie przesłanki za tym przemawiają? Piszesz, jeśli dobrze zrozumiałem, o zmianach ewolucyjnych, ale mowa była o przewrocie. U kogo (oprócz siebie) zauważyłeś zmiany "na poziomie uczuć i myśli"?


Rozwiń wypowiedź.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.12.2012 - 18:51
Post #3



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja też mówię o empirycznie dostrzegalnych zmianach. Ten punkt kulminacyjny to po prostu zwrot w inny kierunek cywilizacyjny, mentalny, itp.
Przesłanki takie jak: coraz więcej osób mądrych, zwróconych ku własnemu wnętrzu, widać to na forum, widać to na youtube, widać to w tv, widać to po znajomych, widać to w organizacjach, fundachach itd. itp.;
Coraz więcej ludzi dostrzega obłudę i zakłamanie telewizji, polityki, tego systemu cywilizacyjnego, gry politycznej, wojen itd. itp; Coraz więcej jest akcji i działań humanitarnych na rzecz drugiego człowieka; Coraz więcej ludzi ma większe wykształcenie i zaczyna więcej myśleć; W pewnym sensie minęły czasy, kiedy ludzi mamiono głupimi reklamami i tego typu rzeczami, teraz ludzie się do tego przyzwyczaili i to nie wystarcza, wymagają jakości; W pewnym sensie mamy czasy, gdzie ludzie są bardzo bardzo podatni na głupie reklamy i manipulacje, a balon kiedyś musi pęc, czara się przelać, więc skoro już dziś dzieci są ogłupiane, subkultury, media, piorą ludziom mózgi, to musi niebawem sięgnąć szczytu i się przełamać, uwidaczniając destrukcyjność tego kierunku; Podobnie z wojnami, nie mogą trwać wieczność, ludzie zaczynają widzieć destrukcyjność, dwulicowość i bezsensowność wojen; Stajemy się globalną wioską; Kultura się miesza, na całej Ziemi kultura się upodabnia, jednoczy; Obserwujemy rozwój kultury, przy dzisiejszych możliwościach medialnych, każdy ma dostęp do muzyki i ogólnie sztuki, przez co podnosi ona rozwój, a trwa to już trochę, a im dłużej trwa, tym dalej to ewoluuje;
Sporo ludzi jest rzeczywiście rozwiniętych duchowo, nie mówię tu tylko o religiach, plus sporo słusznie czy nie, ale obstaje za newageowskimi nurtami, które w gruncie rzeczy opowiadają o pozytywnych emocjach - ewentualny fałsz prędzej czy później opadnie, a zostaną same pozytywne emocje, intencje i ich skutki w działaniu - pierwszy etap ku opadaniu tego fałszu to 21.12.2012 - nic się nie stało, więc ci, co wierzyli w gromy z nieba, będą musieli poszukać gdzieś indziej, może wewnątrz siebie, zniechęceni do niewiarygodnych przekazów z zewnątrz...
No, tak z grubsza.
^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kordian
post 28.12.2012 - 12:47
Post #4


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Jakieś statystyki prowadzisz? Siedzę w temacie od 2006 roku i nie zauważyłem żadnego wyżu. W TV to możesz zobaczyć, co najwyżej wróżbitę Macieja albo Jackowskiego. Może Ci się tak wydaje, bo Internet zapewnia większą dostępność treści.

CYTAT(Pavveł @ 27.12.2012 - 18:51) *
Coraz więcej ludzi ma większe wykształcenie i zaczyna więcej myśleć; W pewnym sensie minęły czasy, kiedy ludzi mamiono głupimi reklamami i tego typu rzeczami, teraz ludzie się do tego przyzwyczaili i to nie wystarcza, wymagają jakości;

Wyższa świadomość nie oznacza jeszcze ZNZ. Oznacza tylko wyższy poziom scholaryzacji.

CYTAT
W pewnym sensie mamy czasy, gdzie ludzie są bardzo bardzo podatni na głupie reklamy i manipulacje, a balon kiedyś musi pęc, czara się przelać, więc skoro już dziś dzieci są ogłupiane, subkultury, media, piorą ludziom mózgi, to musi niebawem sięgnąć szczytu i się przełamać, uwidaczniając destrukcyjność tego kierunku; Podobnie z wojnami, nie mogą trwać wieczność, ludzie zaczynają widzieć destrukcyjność, dwulicowość i bezsensowność wojen;

Oj, zdziwiłbyś się. Ludzie nie są tak refleksyjni. Gdyby było tak jak mówisz, to nie doszłoby do kolejnych aktów ludobójstwa w Europie (ba! na świecie). Balon o jakim mówisz pękł wraz z wybuchem II WŚ. Czy Jezus Chrustys nie zbawił przez przypadek Marsa?

Skoro już poruszyłeś temat globalizacji, to nie pomijaj negatywnych jej następstw. Niszczenie środowiska naturalnego, neokolonializm, konsumeryzm, zanik więzi lokalnych, inwigilacja, mcdonaldyzacja świata...
Żyjemy w społeczeństwie ryzyka, rośnie zagrożenie terroryzmem. Mam dalej wymieniać?
Internet jest nośnikiem głównie kultury masowej, której wartość jest dyskusyjna. Kultura wyższa zachowała swój elitarny charakter, a to ona uszlachetnia człowieka, nie Lady Gaga.

Wysuwasz zbyt daleko idące wnioski i idealizujesz naturę ludzką. Odsłaniasz tylko jedną stronę medalu, podczas gdy drugą toczy gangrena. Nie żebym był jakimś pesymistą, ale spójrz na upadek obyczajów. Niepochamony hedonizm, degradacja uczuć, znieczulica społeczna. Huxleyowska wizja to apokalipsa spełniona.

Twiedzenie, że zachodzą zmiany to truizm. Rewolucje światopoglądowe to regularność dziejowa. Skąd więc ta pewność, że to akurat o współczesnych zmianach traktuje literatura? Nie wiemy nawet, czy idą one w dobrym kierunku. Sami więc widzicie, że to krucha argumentacja. Byłbym skłonny w to wszystko uwierzyć, ale zapowiedzi są stare jak świat, a nadal nie wydarszyło się nic spektakularnego, coś co rozwiałoby wszelkie wątpliwości. Proponuję zdjąć różowe okulary.


Młody89, nastroje w Polsce się radykalizują, ale nie dojdzie do rewolucji. Struktura klasowa jest w miarę zrównoważona.

Za zdroszczę wam doświadczeń, bo ja się zaciąłem. Uchyliłem drzwi do astrala, ale nie umiem przez nie przejść.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Kordian   Zmiany? Jakie Zmiany?   27.12.2012 - 17:42
- - Neurocosmic   Ponoć za parę miesięcy zacznie się epoka lodow...   27.12.2012 - 17:55
|- - Zyga   CYTAT(Neurocosmic @ 27.12.2012 - 17...   27.12.2012 - 18:04
- - Pavveł   Zmiany zachodzą cały czas. I nie trzeba być jas...   27.12.2012 - 18:13
- - Kordian   Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Nie czekam n...   27.12.2012 - 18:23
|- - Pavveł   Ja też mówię o empirycznie dostrzegalnych zmian...   27.12.2012 - 18:51
|- - Kordian   Jakieś statystyki prowadzisz? Siedzę w temacie o...   28.12.2012 - 12:47
- - turysta49   Nic dodać, nic ująć. Pamiętam jeszcze jak kilk...   27.12.2012 - 19:31
- - Młody89   Moim zdaniem zmiany zachodzą. Jak najwięcej ludz...   27.12.2012 - 19:59
- - bielik110   Ja czuję zmiany:) w sobie Mam odwagę mówić to,...   28.12.2012 - 12:00
- - serafis   U mnie zmiana jest taka, że teraz przy wyjściu c...   28.12.2012 - 12:16
- - Zielarz Gajowy   Jezus nikogo nie zbawił i nie to było jego celem...   28.12.2012 - 13:09
|- - bielik110   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 13...   28.12.2012 - 16:24
- - makyo   Ktoś z Was oglądał K-pax? :) Jest tak fajna sce...   28.12.2012 - 16:13
- - zupełniezielony   Pavveł Dusza Towarzystwa Grupa: Podróżnicy Pu...   28.12.2012 - 16:23
- - Prozak   W takim analizowaniu wniosków najgorsza jest subi...   28.12.2012 - 23:25
- - Deimond   Szczeże mówiąc tez mnie kusiło abyu napisać p...   28.12.2012 - 23:29
- - Pavveł   Nie da się obserwować rzeczy na zewnątrz bez od...   28.12.2012 - 23:34
|- - Deimond   CYTAT(Pavveł @ 28.12.2012 - 23:34) ...   28.12.2012 - 23:35
- - makyo   "Taki mądry, a tu jednak szatan! " ...   29.12.2012 - 01:34
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park