|
Ja kilka razy sam sobie muzykę generowałem żeby zmniejszyć nieprzyjemności związane z wibracjami. O ile pamiętam jakiegoś weselszego punk rocka ^^ Właściwie podobne zjawisko, ale o mniejszym nasileniu można wywołać na przykład paląc marichuanę albo słuchając szumów do sychronizacji półkul mózgowych.
A w drugim przypadku to poczytaj sobie o takzwanym dreamwalkingu, oraz poszukaj sobie opisów przypadków gdy dwóm osobom śni się jednej nocy to samo. Ale jeśli chodzi o wibracje to wydaje mi się, że one są indywidualne i nie udzielają się innym domownikom. Racja to trochę dziwne kiedy wodospad Niagara przelewa Ci się przez czaszkę i okazuje się że nikt w domu nawet się nie obudził. Ale w tym samym sensie jeśli we śnie zdemolujesz dom to rankiem ku swemu rozczarowaniu spostrzeżesz, że przedmioty stoją jednak na swoich miejscach. I życzę Ci, obyś wtedy znalazł choć jeden przesunięty :)
|