oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> ''medytacja''
ReCaLL
post 31.12.2012 - 02:14
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałbym was spytac jakie mieliscie doświadczenia związane z tzw medytacja jakbym to ujął obcowaniem z samym sobą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
ReCaLL
post 02.01.2013 - 21:18
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dobrze to może opisze czesc swoich doświadczeń. Zasadniczo za kazdym razem starałem sie po prostu zaobserwować nierealność myśłi, pozostac w zupełnej ciszy, ja SAM. Z poczatku ''medytowałem'' albo tez kontemplowalem jak kto woli ja bym to po prostu okreslił pustą ciszą podczas biegania, spaceru po aktywności fizycznej gdy organizm odpoczywa. Później juz coraz czesciej, czy to jadac autobusem, czy bedac samemu w domu. To była tylko chwila ale czułem wyraźnie że mnie nie ma. Jak to możliwe? Szukam prawdy całe zycie a tu sie okazuje ze mnie nie ma i to było tak prawdziwe ze wszystko inne prawdziwe być nie mogło. Pewnego razu zaczalem medytować nad czasem, starałem sie rozpoznac ze jest zupełnie nierealny wtedy całkowicie spontanicznie BŁYSK zaczalem sie smiac do siebie samego jakie to jest oczywiste, ze jest tylko teraz zatopione w nieskończoności. To jest nie do opisania , wyrażnie czułem ze czas nie istnieje. Ale ostatnio dzieje sie cos ciekawego tzn ostatnie 2 tyg poczułem sie jakbym zanikał a świat ze mną, nadal natomiast czuje gdzies w głebi jakis strach i niepewnośc w stylu co bedzie dalej?

pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RamTamTam
post 02.01.2013 - 23:23
Post #3


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




@Recall

To co robisz to bardzo mocno przypomina medytację nad pustką z buddyzmu. Wydaje mi się, że po prostu twoje ego walczy, chce bardzo silnie by było realne. Podczas, gdy jest tylko iluzją, choć potrzebną w normlanym świecie. A szczególnie silne ego (nie mylić egoizmu z egocentryzmem!). Poza tym mogłeś się rozchwiać energetycznie i wg mnie to może być przyczyną twoich wrażeń.
Staraj się ćwiczyć uważność (nie koncentrację, uważność to po prostu świadomość tego co się dzieje - w tym nie ma wymuszania). Co ważne, jeśli za bradzo odpływasz, to postaraj się 'uziemić'. Np. odczuwaj ziemię, to że chodzisz, i odczuwaj swoje centrum.
Od strony energetycznej możesz sprowadzać energię w dół, tak by niezalegała tylko w górnych ośrodkach energetycznych. Wg Mantaka Chia z taoizmu możesz koncetrować się na punkcie leżącym na kręgosłupie na wysokości pępka. Lub najlepiej medytuj nad dantian (punkt 4 palce poniżej pępka) - to środek energetyczny człowieka. Bardzo często takie wrażenia są właśnie wynikiem niezrównoważonej energii w ciele. Ludzie za szybko chcą się rozwinąć i w rezlultacie przesyłają energię z dolnych ośrodków do gónych a nie o to chodzi tylko o podniesienie wibracji całej energii. Dlatego tak ważna jest systematyczność i równowaga.

pzdr
RTT
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park