|
@Recall
To co robisz to bardzo mocno przypomina medytację nad pustką z buddyzmu. Wydaje mi się, że po prostu twoje ego walczy, chce bardzo silnie by było realne. Podczas, gdy jest tylko iluzją, choć potrzebną w normlanym świecie. A szczególnie silne ego (nie mylić egoizmu z egocentryzmem!). Poza tym mogłeś się rozchwiać energetycznie i wg mnie to może być przyczyną twoich wrażeń. Staraj się ćwiczyć uważność (nie koncentrację, uważność to po prostu świadomość tego co się dzieje - w tym nie ma wymuszania). Co ważne, jeśli za bradzo odpływasz, to postaraj się 'uziemić'. Np. odczuwaj ziemię, to że chodzisz, i odczuwaj swoje centrum. Od strony energetycznej możesz sprowadzać energię w dół, tak by niezalegała tylko w górnych ośrodkach energetycznych. Wg Mantaka Chia z taoizmu możesz koncetrować się na punkcie leżącym na kręgosłupie na wysokości pępka. Lub najlepiej medytuj nad dantian (punkt 4 palce poniżej pępka) - to środek energetyczny człowieka. Bardzo często takie wrażenia są właśnie wynikiem niezrównoważonej energii w ciele. Ludzie za szybko chcą się rozwinąć i w rezlultacie przesyłają energię z dolnych ośrodków do gónych a nie o to chodzi tylko o podniesienie wibracji całej energii. Dlatego tak ważna jest systematyczność i równowaga.
pzdr RTT
|