CYTAT(INEQ @ 03.01.2013 - 16:20)

hmm paraliz senny podczas medytacji nie miałem jedynie podczas o tak leżenia normalnie gdy chcesz spać.
Zatem missunderstanding. Z twojej poprzedniej wypowiedzi tak wywnioskowałem. Paraliż senny to po prostu paraliż senny - czyli zmiana częstotliowści pracy mózgu i
wyłączenie odpowiednich obszarów jego aktywności. Nie sądzę, że to "ataki". Dawno, dawno temu, gdy byłem nastolatkiem miałem takie doświadczenia. Ba, wydawało mi się że coś chce mnie opętać, bo wpadałem konwulsje i też widziałem różne istoty. Ale po prostu pewnego dnia powidziałem NIE. I gdy zaczynał się paraliż senny wyprowadzałem się z tego stanu siłą woli oraz rozluźnieniem. Istoty atakujące podczas takiego stanu wg mnie to tylko wizje umysłu, na tej samej zasadzie pojawiające się w głowie, jak przyjemne drzewko, pod którym można oddać mocz, podczas gdy nasze ciało woła : "Do WCta marsz! " ;)
pzdr
RTT