|
ostatnio "drążyłem" trochę temat Kronik Akaszy, więc podzielę się wiedzą. Według pewnej teorii (a raczej wierzeń) Ziemię opasuje pole energetyczne w którym zapisane są dzieje naszej cywilizacji w szczegółach, nawet dot. poszczególnych ludzi, którzy żyli, żyją i się narodzą. Byli tacy, którzy potrafili się dostać w to pole i dzięki swoim telepatycznym zdolnościom nawiązali kontakt z historią naszej planety. Byly to znane media XIX i XX w. jak Steiner, Bławatska, Levi, a także prawdopodobnie Tesla. Był też sobie pewien włoski ksiądz, który twierdził, że skonstruował urządzenie, dzięki któremu można odtwarzać wydarzenia z przeszłości, które wyświetlają się na ekranie monitora jak w TV. Ojciec Erneti (bo tak się nazywał) widział nawet śmierć Jezusa na ekranie. Przy budowie tego urządzenia, zwanego chronowizorem brali udział znani naukowcy. Niestety, urządzenie zniknęło, naukowcy, którzy je budowali zmarli, ojciec Ernetti zabrał tajemnicę do grobu i tyle z tego zostało. Tak więc nie ma dowodów na istnienie kronik, ale jeżeli niektórym mediom udaje się dostać do tej największej biblioteki cywilizacji, to znaczy, że ona istnieje. Ja sam próbuję już dość długo się tam dostać, ale ciągle bez rezultatu, jednak nie tracę nadzieji.
|