oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Biblioteka W Astralu
Nieaktywny
post 02.01.2013 - 11:26
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Cześć. Mam pytanie do osób doświadczających podróży mentalnych. Czy kiedykolwiek w swoich wojażach natrafiliście na miejsce, zwane BIBLIOTEKĄ? Dostałem się tam podczas swojej pierwszej podróży mentalnej ponad rok temu:

CYTAT
Po rozpoczęciu podróży zostałem przeniesiony do jakiegoś miejsca, w którym jest duża ilość książek. Przede mną leży na stole 5 woluminów oprawionych w czarne okładki z pozłacanymi przegami. (...) Odwracam się. Widzę kobietę, na oko 25-letnią, siedzącą przy biurku. (...) Pojawia się moja przewodniczka. Udziela mi wyjaśnień na temat pomieszczenia: nazywa się Biblioteką, w której znajduje się 20 000 woluminów. (...) Informuje mnie, że mogę korzystać z Biblioteki, kiedy tylko będę potrzebował.


Oto wyjątek z mojego notatnika, w którym opisałem owo miejsce. Czy jest ono moją kreacją czy też jednym z prawdziwych miejsc w astralu? Liczę na odpowiedzi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
pływak
post 05.01.2013 - 11:41
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ostatnio "drążyłem" trochę temat Kronik Akaszy, więc podzielę się wiedzą. Według pewnej teorii (a raczej wierzeń) Ziemię opasuje pole energetyczne w którym zapisane są dzieje naszej cywilizacji w szczegółach, nawet dot. poszczególnych ludzi, którzy żyli, żyją i się narodzą. Byli tacy, którzy potrafili się dostać w to pole i dzięki swoim telepatycznym zdolnościom nawiązali kontakt z historią naszej planety. Byly to znane media XIX i XX w. jak Steiner, Bławatska, Levi, a także prawdopodobnie Tesla. Był też sobie pewien włoski ksiądz, który twierdził, że skonstruował urządzenie, dzięki któremu można odtwarzać wydarzenia z przeszłości, które wyświetlają się na ekranie monitora jak w TV. Ojciec Erneti (bo tak się nazywał) widział nawet śmierć Jezusa na ekranie. Przy budowie tego urządzenia, zwanego chronowizorem brali udział znani naukowcy. Niestety, urządzenie zniknęło, naukowcy, którzy je budowali zmarli, ojciec Ernetti zabrał tajemnicę do grobu i tyle z tego zostało. Tak więc nie ma dowodów na istnienie kronik, ale jeżeli niektórym mediom udaje się dostać do tej największej biblioteki cywilizacji, to znaczy, że ona istnieje. Ja sam próbuję już dość długo się tam dostać, ale ciągle bez rezultatu, jednak nie tracę nadzieji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park