|
Miałam coś podobnego :D
Jestem w sobie LD, a tu nagle w mojej głowie rodzi się myśl ,,Chce przejść do OOBE" i nagle ciemno przed oczyma. O dziwo świadomość miałam bardzo czystą, myśli miałam w głowie mało (co jest dziwne bo ja dużo myśle xD) Słyszałam szumy w uszach delikatne, czułam odrywanie się od ciała. Żadnych światełek ani nic co często ludzie czują. Z tego co wiem jest to dość spory zalązek OOBE, ja miałam 3 próby (3 razy tej nocy z LD przechodziłam do OOBE) dodam że byłam bardzo spokojna. Poza tym moim zdaniem pierwszym powodem odróżnienia OOBE od LD jest to, że w OOBE często na początku mamy ciemno przed oczyma, bo mimo wszystko nadal poniekąd jesteśmy w naszym ciele tylko bardziej duszą astralną. A ja nie słyszałam o osobie której śniła się ciemność, w której zachowała pełną świadomość i odczuwała różne stany.
Miałam coś bardzo podobnego do ciebie tak jak powiedziałam, tylko nie miałam sił wyjść z ciała pewnie z powodu płytkiego snu. Przynajmniej tak dowiedziałam się na tym forum :) Dodam że wyjście z LD do OOBE to moim zdaniem najlepszy sposób niż medytacje i inne takie. Nie próbowałam tych medytacji ale z LD do OOBE wszystko jest bardziej naturalne, nie musimy się do niczego zmuszać, dusza wie co robić ;)
Nie jestem doświadczona w tym temacie specjalnie, napisałam ci tylko jak ja to odbieram :D
|