CYTAT(bobek_balinek @ 05.08.2007 - 12:01)

Hm.....
Wczoraj wieczór wkurzyłem się, miałem słuhcać HS'a ale nie pozwolili mi rozłożyć materaca na środku sypialni. :/ Bo daleko od kompa. Więc ległem se na łóżko, odkryty całkiem(upały sie zaczynają u nas) i leże.. przechodze kolejne kroki.. relaksacja, paraliż, wibracje.. nagle tata wchodzi i mnie smyra po stopie.. ja mu "-czego?"
A on.. -co to, yoge stosujesz? Ja odparłem.. że nie, a co? Na to on połozył sie obok na łóżku.. i mówi, dobra, dobra.. to jaką wizualizacje stosujesz? Z głupiego walnąłem.. O co Ci chodzi? On odpowiedział że jak sie porządnie skoncentrujesz to możesz samouleczać, albo lewitować" i takie tam".. Mi szczęka opadła. xD Może mój tata nie wyjaśnił tego trafnymi słowami, ale... to bardzo zachacza o oobe.. szczególnie "lewitacja". Nie no.. Mój tata.. OBE ZAPALONY xD Nie wiem, nie wiem.. wypytam go popołudniu. Może wie więcej...
hehe, później się okaże że Twój tata od kilku lat udziela się na tym forum a Ty nic o tym nie wiesz XD