Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Mądrość
zankel
post 07.01.2013 - 19:14
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 598
Dołączył: 11.01.2012
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 8691





Nie otrzymujemy mądrości, musimy odkryć ją samodziel­nie po podróży, której nikt za nas me odbędzie i nikt nam nie oszczędzi. Marcel Proust

Mądrość jest ostatecznym celem drogi życiowej. Mądrość to najwyższy stopień wiedzy, wnikliwości i rozumienia. Otwiera najszerszą perspektywę na życie, jego cel i lekcje, które niesie. Kiedy odnajdujesz mądrość, żyjesz w świetle.

Mądrość nie jest stanem, który trzeba osiągać, lecz stanem który należy sobie przypomnieć. Pojawiłeś się na naszej planecie w pełni wyposażony w nieograniczoną mądrość wrodzoną wszyst­kim ludziom, żeby ją sobie przypomnieć, wystarczy znaleźć dostęp do tej sfery własnej osoby, którą łączy więź z nieskończonym boskim źródłem Jesteś me mniej mądry niż Budda Arystoteles lub Konfucjusz — po prostu om dotarli w sobie do takiej sfery, do której ty jeszcze nie przeniknąłeś.

Mądrość to nie inteligencja. Nie ma nic wspólnego z ilorazem inteligencji ani osiągnięciami w szkole. Mądrość to najwyższy poziom rozwoju emocjonalnego, duchowego i umysłowego, na którym ceni się intuicję nie mniej niż informację, dobre chęci nie mniej niż umiejętności, a natchnienie nie mniej niż wiedzę. To tam najgłębsze zrozumienie wspomaga codzienne działania.

Najbardziej bezpośrednia droga do mądrości wiedzie przez lekcje życiowe. Przyswajając sobie udzielane ci codziennie lekcje przybliżasz się coraz bardziej do połączenia z tym, co Emerson nazwał „duszą świata”, a CarI Jung „zbiorową nieświadomością” Są to uniwersalne siły, które łączą nas wszystkich i zapewniają więź z niezgłębionym źródłem mądrości. To proste — przyswajaj sobie udzielane ci lekcje, abyś odnalazł więź z tym źródłem i przypomniał sobie własną mądrość.

Prawdziwe piękno mądrości polega na tym, że kiedy ją przy­wołasz, poczujesz natchnienie, by przekazywać ją dalej. Przypo­mnisz sobie lekcję obfitości i poznasz, ze mądrości nie brakuje i ze nie ma granic. Podobnie jest w miłości – im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz. Zdolność do mądrości rośnie za każdym razem, gdy się nią z kimś podzielisz. Za mądrość czci się tych, którzy dzielili się nią hojnie, by pomóc innym w rozwoju.

Elisabeth Kubler-Ross korzystała z własnej mądrości, by poma­gać milionom ludzi radzić sobie z procesem umierania. Łącząc mądrość ze współczuciem, przybliżyła innym swój poziom rozu­mienia i pozwoliła im dostrzec, że to, jak umieramy, jest me mniej ważne, niż to, jak żyjemy. Nie co dzień spotyka się ludzi, których można uznać za mąd­rych. Może to być dziadek lub babcia, nauczyciel, mentor, ktoś, kto patrzy na życie z szerokiej perspektywy, czasami ich mądrość jest niewspółmierna do wieku. Czasem jest to ktoś bliski albo ktoś sławny jak Dalajlama, Albert Schweitzer lub Jonas Salk.

CYTAT
Kiedy spotykałam się z nim, miałam wrażenie że odbywamy w naszych umysłach lot helikopterem nad ziemią, by poznać panujące na niej warunki. Czułam się wyróżniona, ze mogę z nim rozmawiać. Czerpałam natchnienie z jego poglądów. Nie kierował się osobistym interesem, był całkowicie wolny od potrzeb, pragnień i przywiązania do rzeczy materialnych, co dawało mu niesłychaną siłę. Jego przemyślenia pozwalały oderwać się od codziennego kołowrotu życia.
Pisał „Prawdo­podobnie zaangażujemy się w proces przemiany wewnętrz­nej, prowadzący do ufności do głębokiego „ja” i „wiedzy we­wnętrznej”, co pozwoli uświadomić sobie głębokie poczucie celu, kierunku i źródła mądrości oraz potwierdzić wolę odkrycia zadania życiowego i jego wypełnienia “. Niezwykle cenne było dla mnie śledzenie jego filozoficznych rozważań i do­pasowywanie ich do wymogów rzeczywistości, co wówczas jeszcze sprawiało mi trudność. Jestem mu nieopisanie wdzięczna za wszystko, bo dzięki niemu mogłam poznać zasady, do któ­rych dążę.

Pomyśl o osobie ze swojego otoczenia, która pozwoliła ci zakosztować mądrości. Zastanów się, jakie atrybuty mądrości u mej zauważyłeś. Następnie zastanów się, które cechy chciałbyś naśladować. Zdobędziesz odrobinę więcej mądrości za każdym razem, kiedy spojrzysz na własne życie z szerszej perspektywy, odnajdując odpowiedni dystans wobec tego, co oczywiste w danej sytuacji.


Odkrycie w sobie mądrości i osiągnięcie najwyższego poziomu rozwoju jest najbardziej wyzbytą egoizmu lekcją, jaką możesz sobie przyswoić. Lekcja ta pozwoli ci się wznieść na wyższy poziom i da ci bodziec do kroczenia własną drogą, tak że będziesz mógł przekazać reszcie świata rezultaty wszystkich pozostałych lekcji .

C. Carter-Scott “Jeśli życie jest grą, oto jej reguły”
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post 08.01.2013 - 20:45
Post #2


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Hashal, z grubsza zgadzam się z Tobą ofkors :) poza głównie takim szczegółem:

Są dwa rodzaje pragnienia - jedno kiedy coś pragniesz i wypełniasz umysł myślą, że tego nie masz i wciąż czegoś Ci brakuje, aby to zdobyć; oraz drugi, kiedy pragniesz coś i wiesz, że możesz to mieć, jeśli tylko zechcesz i działasz adekwatnie do tego, jednak nie żywiąc myśli o braku tego, ani nie żywiąc iluzji, że tego nam brak (kiedy już to, co tak naprawdę pragniemy (pod przykrywką czegoś innego) już mamy). W ten sposób dzięki pragnieniom odbywa się kreacja. Gdybyś nic nie pragnął - niczego byś nie miał, a gdybyś miał, nie umiałbyś się cieszyć, bo byś tego nie doceniał, nie widział. Jest zdrowe pragnienie i niezdrowe pragnienie. Nie należy rezygnować ze zdrowego pragnienia patrząc tylko na niezdrowe pragnienie. Podobnie jest z ego - nie ma nic złego w widzeniu siebie m.in. jako jednostka - ale zdrowe patrzenie na to, to takie, które uwzględnia czym jest ta jednostka - jednością z innymi.

I tak jest z mądrością. Zauważ, że często dzieci posiadają naturalnie wrodzoną mądrość w pewnych sprawach, ale gdy dorastają - często tracą ją na rzecz wyuczonych schematów myślowych (często niemądrych). Gdyby były naprawdę mądre, to nie dałyby się pozbawić tej mądrości. I wg. mnie nie ma podstaw stwierdzenie, że jak nie będziesz pragnął mądrości, to nagle się ona objawi. Objawia się właśnie to, czego pragniesz. Ale w sensie nie chcenia, ale postanawiania. Zdrowe pragnienie to postanawianie, chore pragnienie to chcenie. Dlatego jeśli pragniesz mądrości, wybierz ją, postanów być mądry i bądź taki. Bądź mądrością zamiast próbować czynić mądrze. Wtedy samoczynnie z siebie, bez wysiłku i cierpienia będziesz urzeczywistniał mądrość. Aby zyskać mądrość musisz ją szczerze wybrać i postanowić wcielić ją w siebie i w swoje życie. Żeby to postanowić musisz tego zapragnąć. Ale nie chcieć, myśląc że coś jeszcze musisz zrobić, czego w tej chwili jeszcze nie masz, aby to osiągnąć, bo w ten sposób umknie Ci ta mądrość, a pozostanie jedynie pozór mądrości w postaci egoistycznej pseudointeligencji o mądrości. Dlatego nie polecam rezygnować z mądrości, a po prostu ją wybrać, jeśli się ją chce, już teraz i się z nią stopić, nie bojąc się, że przez to być może także runie stary światopogląd i pewne iluzje i że pewne rzeczy będą musiały ulec zmianie (bo wszelkie zmiany będą wtedy na lepsze ;3). Jest pewne przysłowie, które mówi, że aby zaszły zmiany, ich pragnienie (wybór) musi być większe, niż pragnienie pozostania po staremu :)
To, co zbierasz zależy od poczynionego wyboru, a to od pragnienia, ale pragnienia w sensie wyboru. Pragnienie w sensie chcenia tylko odkłada spełnienie tego, przez co się nie spełnia. Do czasu aż wybierzesz inaczej :)

Polecam więc w każdej życiowej sytuacji wybierać miłość i mądrość - te dwie są nierozerwalne :) Pozdrawiam ^^
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic