Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Ciąg Dalszy- Czy Mozna Zrobic Komus Krzywde?, skomentujcie prosze
agniesia
post 03.08.2007 - 16:13
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 03.08.2007
Nr użytkownika: 1670




chodziło mi o to czy będąc bytem astralnym mozna zrobic krzywde komus z fizycznych osob? pozostających w ciele fizycznym. jest to mozliwe?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
suwak
post 05.08.2007 - 15:24
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634




W odpowiedzi posluze sie czyims postem z pewnego forum, ktorego adres juz podawalem.

CYTAT(duch)
Opowiem coś ciekawego,chodzi o jedno wyjście ,które było powodowane chęcią mojej zemsty odwetu czy jak to nazwać.Trzy miesiące temu ktoś mnie skrzywdził w ochydny sposów,leżę sobie przed snem i rozmyślam o mym prześladowcy,rozmyślam jak by go ukarać ,jak się zemścić i w mej woli postanowiłem go odwiedzić w stanie OOBE.odziwo już po kilku chwilach udało się wyjść z ciała [bez przygotowań],natychmiast poleciałem do jego domu jakieś trzy kilometry,chodził po mieszkaniu dopadłem tego kogoś zaczołem obkładać ,lecz on nie reagował,mimo to widziałem że jakaś część jego osoby ,jakby ciało astralne mnie dostrzega,po prostu miałem świadomość że jednak coś się dzieje.Po chwili ciało wciągneło mnie zpowrotem,natychmiast zaczołem analizować jak i co się stało , w końcu zasnołem.Niestety osoba ta bardzo zachorowała a na mój widok było widać jej fizyczne cierpienie,ledwo szedł chodnikiem kiedy mnie zobaczył ,chwycił się za głowę-trzymał się obiema dłońmi za głowę ,jakby mu miała eksplodować ,ja w milczeniu poszedłem w swoją stronę ale dziś mam świadomość że chyba jednak coś się stało z tym gościem ,chyba uszkodziłem jego aurę i musi sama dojść do swego stanu a to może potrwać.Nie mam wyżutów bo uczyniono mi ochydę, nie widziałem go od tamtej pory,chyba choruje.Jak się przypadkiem dowiem -to powiem co z gościem.

znowu sorki za ort.-nie jestem mściwy ,ale ten gość to chodzący cynizm i jeszcze go dopadnę hmm [nektarem Bogów jest zemsta] czyli takie chwyty są dozwolone?nam ludziom. wiem ,to nie po katolicku ale....cóż nikt nie jest ideałem.


Zrodlo: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=44057&p=2


Gdzies kiedys czytalem tez, ze ktos podczas wyjscia probowal uszczypnac osobe, ktora wtedy smacznie spala, niestety nic sie nie stalo. Nastepnego dnia okazalo sie, ze w miejscu uszczypniecia widnieje wielka sina plama. Nie wiem czy to prawda i absolutnie nie moge tego potwierdzic. Przeczytalem to kiedys pewnie na jakims forum wiec pomyslalem, ze warto sie podzielic.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic