CYTAT(JahMay @ 09.01.2013 - 20:30)

Nie kładź się, i nie myśl na siłę o OOBE, bo to nic nie da. Musisz się zrelaksować. Fizycznie i psychicznie. Wyczekując jakiegokolwiek znaku, że OOBE się zbliża, nigdy nie będziesz w pełni zrelaksowany.
W tym temacie niema problemu :) Pełen relaks i spokój wewnętrzny.
CYTAT(JahMay @ 09.01.2013 - 20:30)

Ja po prostu zasypiam, i budzę się za chwilę w paraliżu sennym. Albo w stanie półsnu, po prostu czuję nagle dwa ciała.
Ja też tak jakby przysypiam i nagle odzyskuję świadomość i wtedy czuje się jakby moje cialo było takie jakby z jednego,drewnianego elementu(może to dziwne ale czuje się wtedy jak gitara(takie subiektywne odczucie)) i wtedy dosłownie chwilkę czekam i nagle zaczynają się "wibracje" i zaczyna się problem.
CYTAT(JahMay @ 09.01.2013 - 20:30)

Co do wibracji, to nie próbuj wyjść od razu z ciała. Poczekaj chwilę, uspokój się i spróbuj wzmocnić wibracje, aby zwiększyć szansę na wyjście. Ja kiedyś też miałam problemy z wibracjami. Byłam za bardzo podniecona faktem, że mogę wyjść z ciała, i chciałam to zrobić za szybko, przez co nie skupiałam się na wibracjach, a one ustawały. Aż pewnego razu, na jakimś forum przeczytałam, żeby w czasie gdy będzie się jeszcze w ciele, wzmocnić wibracje. Możesz na przykład wyobrazić sobie pokrętło, które przekręcasz, aby wibracje się zwiększyły.
Tutaj jest problem, największy moim zdaniem.Jest tak:
1.Zaczynają się wibracje
2.Ja dalej leże i się odprężam
3.Czuje tak jakby już trochę drugie ciało(szczególnie kończyny górne i dolne)
4.Wibracje słabną a ja leże i czekam dalej na huj wie co...
5.Znudzony czekaniem przekręcam się spać
Zazwyczaj jak już trochę czuje drugie ciało to próbuje ruszyć ręką i się okazuje że to c. fizyczne a ostatnio poczekałem dłużej aż wibracje się wzmocnią a one ucichły i straciłem czucie w ciele astralnym no a następnie to co w pkt. nr. 5 :|