rozczaruję Cię:):):
http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.ht...p;x=30&y=10słownik ortograficzny
jakiś (Wilga)
jakiegoś, jakiemuś, (o) jakimś; (o) jakiejś, jakąś; jacyś; jakieś
"Jakichś" brak w słownikach polszczyzny... nie uwzględniono... :)
Ja z tymi hasłami w gwiazdkach zgadzam się, więc może też jestem "ludziem" indygo. Wiecie co, przypomniało mi się, że czytałam chyba u Nortona, dusze rodzą się na różnych stopniach rozwoju, odpowiadają temu właśnie kolory czakramów, więc może przyszedł czas na kolor indygo. Ciekawe ilu jest u nas fioletów, "dzieci fiolet"... Na pewno nie jestem "ludziem" fiolet, bo nie mam myślenia globalnego, wspólnotowego... Gdzieś niżej jestem, ale gdzie nie wiem do końca, zresztą nie ważne...
Najlepiej czułabym się w świecie ... czystych energii, otwartych możliwości, ludzi o rozszerzonej świadomości, w świecie Opiekunów. Może to być też Ziemia, ale muszę mieć otwarty kanał komunikacji z Tamtym... Jak rurka z tlenem do życia:)