oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Niezwykłe Przesłanie
pigsonwings
post 27.01.2013 - 21:41
Post #1


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odświeże stary temat, a może dam nowy (nie wiem czy takowy był już wczesniej na tym forum). Niezwykłe, bardzo ciekawe, wzruszające przesłanie (dobrze sie słucha do poduszki) dla tych znających, i nie znających, dla katolików, ateistów, obenurków, odkrywców, słuchaczy, podróżników. Zawierające w sobie podstawowe klu jakim powinien sie kierować każdy z nas bez względu na prezentowane przez siebie poglądy. L O V E by Libero Berozzi

http://www.youtube.com/watch?v=fIadevnA1WU
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
pigsonwings
post 28.01.2013 - 11:53
Post #2


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 28.01.2013 - 10:47) *
to bądź


łatwiej powiedzieć, gorzej zrealizowac mają "troche" na głowie, nie da sie oczyscić zupełnie doczesnych problemów taki już jest ten świat, podświadomość jest przepełniona doczesnością i tego nie zmienie, no chyba że mnie coś w głowe strzeli i nagle mój rozum będzie "czystą niezapisaną kartką" jak u Locke'a.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.01.2013 - 14:21
Post #3



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(PigsOnTheWings @ 28.01.2013 - 11:53) *
łatwiej powiedzieć, gorzej zrealizowac mają "troche" na głowie, nie da sie oczyscić zupełnie doczesnych problemów taki już jest ten świat, podświadomość jest przepełniona doczesnością i tego nie zmienie, no chyba że mnie coś w głowe strzeli i nagle mój rozum będzie "czystą niezapisaną kartką" jak u Locke'a.

Nie gorzej, bo nie musisz oczyszczać się z doczesnych problemów, wystarczy że oczyścisz się z traktowania ich jako problemy ^^
Np. robisz śniadanie już automatycznie, rutynowo, nie zważając na doznania, tylko aby mieć siłę do pracy, potem zasuwasz szybko do pracy,a by się nie spóźnić, myśląc o tym, aby się nie spóźnić, potem pracujesz, nie bacząc na co innego, myśląc kiedy praca będzie wykonana, potem wracasz myśląc kiedy w końcu będziesz w domu, a w domu włączasz tv i nie myślisz, "odpoczywasz", dajesz się programować, myjesz się szybko, rutynowo i hop do wyra spać, tylko po to, aby się wyspać...
Teraz przedstawię Ci inną propozycję: robisz śniadanie nie byle jak, ale z fantazją, różnorodnie, nie wszystkie kanapki z pasztetem i keczapem... i starasz się z tego doświadczenia wyciągnąć radość, jak cyrulik, który przygotowuje tajemniczy wywar... potem smakujesz każdej z kanapek zatapiając się w jej konstystencję, smak, strukturę, istnienie... po zjedzonym śniadaniu idziesz do pracy, ale nie myślisz o tym, kiedy w końcu będziesz w pracy, bo to i tak nie przyspieszy procesu transportu, zamiast tego oglądasz świat dookoła i snujesz fantazje na jego temat, albo po prostu się mu bacznie przyglądasz i podziwiasz rzeczy, na które wcześniej zwyczajnie nie zwracałeś najmniejszej uwagi... następnie wykonujesz swoją pracę, będąc uprzejmy dla każdego i żywiąc dla każdego szacunek, starając się wykonać dobrze swoją pracę, czerpiąc przyjemność z tego, co zrobiłeś tego dnia w trakcie tego i po tym... następnie wracasz do domu podobnie fantazjując, albo zwyczajnie obserwując z uwagą i zachwytem całe otoczenie, albo jeszcze dalsze przestrzenie umysłu... kiedy jesteś w domu rozmawiasz z innymi na interesujące Cię tematy, także z dziećmi, a nie najpierw je zbywasz traktując jakby nie byli partnerami do rozmowy, a potem się dziwisz, że gadają bzdury, których nie chcesz słuchać, ani o nich rozmawiać... doceniasz obecność rodziny i zatapiasz się w nią, wykorzystując ją tak, jakbyś chciał, aby rodzina wyglądała i samemu tak czyniąc... zamiast oglądać telewizję, czytasz, lub piszesz, słuchasz, lub tworzysz, oglądasz lub malujesz, lub ćwiczysz coś... robisz to, co pragniesz, rozwijasz się, tworzysz itd. a potem wykorzystujesz to, aby upiększyć życie swoje i bliskich... następnie kładziesz się spać, ale nie tylko po to, aby się wyspać, ale aby celebrować sen, zanurzyć się w niego z rozkoszą i perspektywą następnego dnia nowych doświadczeń i zgłębiania tajemnic i niezwykłości wszechświata... czasem nawet doznajesz oobe czy ld :)
To tyle. To nie koniecznie musi się tyczyć Ciebie, ale pisałem ogólnie. Każdy stwierdzi czy i jak bardzo go to dotyczy :) Jak przedstawiłem w przykładzie, nie trzeba rezygnować z "problemów" doczesnych, aby zaszywać się w pustelni, aby osiągnąć szczęście czy oświecenie. Nie masz robić czegoś, aby zyskać oświecenie czy szczęście. To z oświecenia i szczęścia wynika robienie czegoś... Tak jak mówił Budda: "Nie ma drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą. Nie ma drogi do oświecenia, to oświecenie jest drogą" Pozdro ^^

CYTAT(Natasza @ 28.01.2013 - 13:41) *
no właśnie, przestań myślec i bądź, wtedy docierasz do bogactwa Istnienia, Piekna i Potęgi, nigdy nie złapiesz tego z bagażem umysłu
wyjdź ze świata i zamknij drzwi,,,
albo otwórz drzwi na bezświat i rzuc się w pustkę niskończoności,
Kto ma odwage, ten to odnajdzie.
Ale o czym my mówimy? tyle jeszcze zostało do zobaczenia do doswiadczenia, do poznania, do kochnia i do zrozumienia, wiec jeszcze nam sie nie chce odpuscic, hej!!! :>>

Ale kto Ci powiedział, że żeby poznawać, kochać i rozumieć, należy nie odpuszczać? :) Zależy co chcesz odpuszczać i jak chcesz odpuszczać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Natasza
post 28.01.2013 - 15:31
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 28.01.2013 - 14:21) *
Ale kto Ci powiedział, że żeby poznawać, kochać i rozumieć, należy nie odpuszczać? :) Zależy co chcesz odpuszczać i jak chcesz odpuszczać.

Dlaczego tak dziwnie zadajesz mi pytanie ;kto mi powiedzial?
A kto tobie powiedział to wszystko o czym piszesz?
Pavveł ale ty to nie odpuszczasz :>>
Odpuscic = pozwolic niech płynie bez ingerencji bez sprawdzania, oczekiwania, bez oceniania, bez słowa bez myśli...
takie odpuszczanie
a rzeczy i tak bedą sie działy,
bo wydaje mi sie ze mówisz o jeszcze bardziej nie odpuszczaniu czyli wchodzeniu w swoja role z jeszcze wiekszą odpowiedzialnością i swiadomością swojego ciała/umysłu. ż czerpaniem jeszcze wiecej przyjemności ze świata tyle ze ze spokojem wewnetrznym, a mnie chodzi o nieco inne podejscie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.01.2013 - 20:57
Post #5



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Natasza @ 28.01.2013 - 15:31) *
Dlaczego tak dziwnie zadajesz mi pytanie ;kto mi powiedzial?
A kto tobie powiedział to wszystko o czym piszesz?
Pavveł ale ty to nie odpuszczasz :>>
Odpuscic = pozwolic niech płynie bez ingerencji bez sprawdzania, oczekiwania, bez oceniania, bez słowa bez myśli...
takie odpuszczanie
a rzeczy i tak bedą sie działy,
bo wydaje mi sie ze mówisz o jeszcze bardziej nie odpuszczaniu czyli wchodzeniu w swoja role z jeszcze wiekszą odpowiedzialnością i swiadomością swojego ciała/umysłu. ż czerpaniem jeszcze wiecej przyjemności ze świata tyle ze ze spokojem wewnetrznym, a mnie chodzi o nieco inne podejscie.

A tak jakoś mi się zadało w ten sposób, nie przywiązuj do tego szczególnej uwagi ;p
Trafniej by było "czemu sądzisz, że..."

Chodziło mi o to, że żaby poznawać, kochać i rozumieć wcale nie trzeba nie odpuszczać. Natomiast z Twojej wypowiedzi wynikało odwrotnie: "Ale o czym my mówimy? tyle jeszcze zostało do zobaczenia do doswiadczenia, do poznania, do kochnia i do zrozumienia, wiec jeszcze nam sie nie chce odpuscic".

Nie sądzę, że Tobie chodzi o nieco inne podejście, uważam, że to jedno i to samo :) Kiedy zrobisz jedno (odpuścisz tak, jak piszesz), wtedy pojawi się drugie (świadomość, tak jak ja piszę)... Pozdrawiam ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- PigsOnTheWings   Niezwykłe Przesłanie   27.01.2013 - 21:41
- - Natasza   Nie wiem czy to dobre miejsce ale chyba nie znajde...   28.01.2013 - 10:13
|- - Darek Sugier   CYTAT(Natasza @ 28.01.2013 - 10:13) ...   28.01.2013 - 17:13
- - PigsOnTheWings   ile ja bym dał żeby tak poprostu "być...   28.01.2013 - 10:19
|- - Messanger   CYTAT(PigsOnTheWings @ 28.01.2013 - 10...   28.01.2013 - 12:49
- - Pavveł   to bądź   28.01.2013 - 10:47
|- - Natasza   CYTAT(Pavveł @ 28.01.2013 - 10:47) ...   28.01.2013 - 13:41
- - Allanntaniel   He - He...   28.01.2013 - 11:24
- - PigsOnTheWings   CYTAT(Pavveł @ 28.01.2013 - 10:47) ...   28.01.2013 - 11:53
|- - Pavveł   CYTAT(PigsOnTheWings @ 28.01.2013 - 11...   28.01.2013 - 14:21
|- - Natasza   CYTAT(Pavveł @ 28.01.2013 - 14:21) ...   28.01.2013 - 15:31
|- - Pavveł   CYTAT(Natasza @ 28.01.2013 - 15:31) ...   28.01.2013 - 20:57
- - ReCaLL   Bardzo ważne jest to żeby uświadomić sobie że...   28.01.2013 - 15:03
- - Natasza   Wiedziałam, że zareagujesz :>> ..............   28.01.2013 - 17:17
|- - Darek Sugier   CYTAT(Natasza @ 28.01.2013 - 17:17) ...   28.01.2013 - 17:54
- - witekZ   Darku, z wielką chęcią przeczytałbym jak udał...   28.01.2013 - 18:46
- - Zielarz Gajowy   Wystarczy nauczyć się obserwować myśli. To one...   28.01.2013 - 19:04
|- - witekZ   CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.01.2013 - 21...   29.01.2013 - 12:57
- - ReCaLL   Odrzucenie myśli wcale nie jest takie proste jak ...   28.01.2013 - 19:33
- - ReCaLL   ''oświecenie'' jest tak banalnie ...   29.01.2013 - 14:18
5 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park