|
|
01.02.2013 - 18:52
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W dawnej, polskiej prasie psychotronicznej pojawiły się kiedyś dwa bardzo ciekawe teksty autorstwa Romana Bugaja:
CELII GREEN ANALIZA STANÓW EGZOSOMATYCZNYCH TEORIA I PRAKTYKA EKSTERIORYZACJI S.J. MULDOONA Świat nie kończy się na doświadczeniach Monroe, Moena, Sugiera, tutejszych forumowych mistrzów eksterioryzacji, czy osób mających doznania w ekstremalnych warunkach śmierci klinicznej. Albo naszych własnych. Jest dużo większy. :) Polecam wszystkim. :) |
|
|
|
![]() |
06.02.2013 - 01:29
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No wlasnie : niekontrolowany i udany to dwie rozne rzeczy. Pewne osoby przezyly wspaniale OBE wlasnie dzieki orgazmowi, sa to przypadki dosc rzadkie ale sa. Dotyczy to zawsze i bez zadnego wyjatku aktu seksualnego z bardzo kochana osoba.
A niekontrolowany poped to wlasnie taki nad ktorym sie nie panuje i jest to oczywiscie cos dokladnie przeciwnego. *************Oto jedna z metod : nalezy przez kilka dni, czy nawet tygodni, uwaznie obserwowac siebie w momencie zasypiania. Lezymy na plecach, zrelaksowani i obserwujemy, przezywamy ten moment. Kiedy poczujemy ze sennosc staje sie bardzo intensywna (stan hipnagogiczny) wowczas zaczynamy konstruowac swoj 'sen', czy 'marzenie'. W tym marzeniu musimy obowiazkowo grac glowna role, byc aktorem a nie obserwatorem. Wybieramy temat ktory sprawia nam przyjemnosc. Mozemy plywac, mozemy leciec samolotem, wznosic sie balonem czy nawet wyciagiem narciarskim. Mozemy tez wyobrazac rzecz nastepujaca : wsiadamy do windy i kladziemy sie w niej plecami na podlodze. Winda zaczyna sie wznosic. Odczuwamy to z wielka przyjemnoscia. Winda wznosi sie coraz wyzej. W pewnym momencie zaczyna wibrowac. Czujemy ze wibruje i jednoczenie wiemy ze za chwile dojedzie na ostatnie pietro. Oba te doznania musza byc bardzo przyjemne, nalezy je odczuwac jako takie z jak najwieksza intensywnoscia. Winda dojezdza na ostatnie pietro. Wyobrazamy sobie ze patrzymy z tej wysokosci, jestesmy na ostatnim pietrze bardzo wysokiego drapacza chmur i podziwiamy panorame, obserwujemy kazdy szczegol. Nastepnie wsiadamy mentalnie spowrotem do windy i zaczynamy zjezdzac w dol, powolutku, powolutku. W ,koncu jestesmy na najnizszym pietrze, wciaz lezac na podlodze windy, na plecach. Zdajmy sobie wyraznie z tego sprawe. Muldoon radzi aby te 'marzenie' - albo inne - wykonywac regularnie kazdej nocy, ale nie nalezy zmieniac tresci - musi ona byc wciaz ta sama. Twierdzi ze po kilku dniach lub tygodniach nadejdzie moment ze cialo astralne opusci cialo fizycznie wlasnie w momencie kiedy wyobrazamy sobie ze jestesmy na najwyzszym pietrze tego budynku. |
|
|
|
zx12 Dobrej Literatury Nigdy Dość :) 01.02.2013 - 18:52
Krisss No prosze : OBE nie nalezy badac, kiedy jest sie .... 01.02.2013 - 19:09
zx12 CYTAT(Krisss @ 01.02.2013 - 19:09) N... 01.02.2013 - 19:28
Krisss Z lektury tego co podales.
Pisze tam :
Przedstaw... 01.02.2013 - 19:39
zx12 CYTAT(Krisss @ 01.02.2013 - 19:39) Z... 01.02.2013 - 20:07
Krisss Nie przeczytalem ksiazki O Muldoonie ale za to prz... 02.02.2013 - 02:18
zx12 Nie czytałem oryginału Mooldona. Znam tylko opra... 02.02.2013 - 17:03
Krisss Podrozowal po niskim Astralu, ale wlasnie tak ... 02.02.2013 - 18:49
zx12 CYTAT(Krisss @ 02.02.2013 - 18:49) P... 03.02.2013 - 12:34
Krisss CYTAT(zx12 @ 03.02.2013 - 12:34) Opr... 05.02.2013 - 15:15
zx12 Szkoda, że nie opisał tego w jednym, konkretnym ... 05.02.2013 - 20:22
Krisss Ksiazka ma 356 stron -:) ale obiecuje ze zerkne.
... 03.02.2013 - 13:02
zx12 Czyli najlepszym sposobem na OBE może okazać si�... 03.02.2013 - 13:25
Krisss Win8 jest juz dosc skutecznym 'dopalaczem... 03.02.2013 - 13:44![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |