|
|
03.02.2013 - 21:42
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam !
Opiszcie kochani, kim są wg Was niefizyczni przyjaciele ? Jaki mają cel w tym, co robią i jakie macie odczucia co do ich intencji. Co to za istoty ? Czy działają też na tych, którzy nigdy nie wychodzili ? Pozdr ! |
|
|
|
![]() |
06.02.2013 - 11:22
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
... Podobną prośbę mam do ciebie, jeśli zechcesz(?). No tak, zabrakło własnych doświadczeń. Oczywiście są bardzo osobiste. Przez wiekszosc swojego zycia, wszytko co tajemnicze i parapsychiczne wywolywalo u mnie zaciekawienie, wieksze niz cokolwiek innego. Robilam sobie testy jasnowidza, wrozylam z kart, itp. W tamtych czasach nie zlyszalam nawet o opiekunach, tylko o aniolach i o diablach. O wychodzeniu z ciala nie wspominajac! Mialam wtedy proby wyciagania z ciala moich opiekunow. Przestraszylam sie tego doswiadczenia okropnie, szczegolnie, jak wyraznie dosc odczulam, ze ktos "wisi" nad moim lozkiem :-| Znalam tylko jeden sposob, zeby zazegnac niebezpieczenstwo, czym niewatpliwie dla mnie to zdarzenie bylo. Porobilam jak nawiecej krzyzykow, zeby odpedzic, cokolowiek to bylo. Raz ze wychowana bylam w wierze katolickiej (praktykujacej pol na pol ;), dwa ,ze tak sie balam, ze nie dalam rady "wyczuc" kto to byl, tylko chcialam zeby sobie poszlo. W miedzyczasie, zaobserwowalam, ze intuicja daje mi zawsze dobre rady. I zacelam sie tym bardziej interesowac. Nie bylo internetu ;p moze nie doslownie, dopiero poczatki. Ja nie mialam w domu komputera jeszcze przez sporo lat. Wyciagalam wnioski z tego, co udalo mi sie zaobsrwowac. Cos probowalam i patrzylam jak dziala. Wszystko jak zabawa dla wypelnienia czasu. Zauwazylam tez, ze nie sprawdza sie nic, czego sobie nie dam rady wyobrazic. Jesli mialam "obrazy" przed oczami - to sie sprawdzalo, jak nie dalam rady nic "zobaczyc", ani nie dosiegalam zadnej informacji, to byl dla mnie znak, ze to nie wyjdzie. Takie moje pierwsze wrozenie. :) Nie bylo to jednak w tamtym okresie najciekawsze, co robilam. Chociaz teraz, z tego punktu widzenia, po niemal 20 latach, wydaje sie wlasnie to bylo najblizej "swiata niefizycznego" i w tym kierunku moglabym szybko osiagnac wiecej. Ale jednak najciekawszym bylo dla mnie to, ze cokolwiek pomyslalam, nie mowic tego, ktokolwiek to odbieral i wiedzial mnie j wiecej co pomyslalam. Uwazalam ze jestem dobrym "nadajnikiem" ;) W druga strone nie szlo tak dobrze, i moje cztanie w myslach, czy odbieranie, bylo takie jak wiekszosci, to odbieraniem mysli juz sie nie moglam pochwalic. :] Minelo troche lat, normalnego zycia, skonczylam szkole srednia (profil matematyczno-fizyczny), potem pieciolenie studia (techniczne), w miedzyczasie, zakochiwalam sie w tym, i w tamtym ;) az wyszlam za maz, za kolege ze studiow, co sobie wczesniej przepowiedzialam. (Co nie bylo trudne, bo juz na trzecim roku byly tylko dwie dziewczyny ze mna na 70 studiujacych na moim kierunku :P). Maz, po studiach praca, pierwsze dziecko. I tak wlasciwie siedzac w domu zaczelam sie interesowac tym, co jakos odlozylam na "niewiadomokiedy". Wczesniej ksiazka "intuicja" z serii otwarty umysl. "Zamawialam" sobie zawsze miejsce na parkingu :D Dla mnie wowczas, moi niefizyczni przyjaciele, byli dla mnie MOJA INTUICJA. Takie bezosobowe, ale bardzo pomocne :) Staralam sie sluchac swojej intuicji i wiedzialam ,ze moge na nia liczyc. Dopiero z perspektywy kilku innych doswiadczen, moge stwierdzic, kiedy moja intuicja zaczela byc dla mnie kim osobowym. :) I tym doswiadczeniem, bylo ODCZUWANIE. Zwielkie litery, bo dla mni to bylo cos. Bylam juz po ksiazkach i Bruce Moen'a i Roberta Boba Monroe i jeszcze kilku o ktorych gdzies wspomnialam. Z kolezanka z forum, z ktora sie zaprzyjaznilam, robilysmy sobie dosc dlugie rozmowy. I poznalysmy swoich opiekunow, wlasciwie ich odczulysmy. Trzeba tylko chec, wyczuc przestrzen obok siebie. Ja sie zakochalam w swoim opiekunie, wtedy "stal" przy mnie jeden. I tylko jednego rozpoznawalam. Jak nastolatka, kiedy odczulam ta energie, taka pelna milosci i akceptacji... Normalnei w swiecie sie zakochalam. Plakalam, tesknilam, ze nie moge z nim byc. Jak emocje troche opadly, wiedzialam, ze moge na niego liczyc w kazdej chwili. Pokazal mi tez, ze ma taka milosc do kazdego. A raczej, ze sam sie z teog sklada i ja rowniez. Kochal kazdego, nie bylam jakas wybrana. Poznalam tez innych moich podpowiadaczy. Rowniez o energiach przytulastych, jak nic na swiecie. Nie musze chciec miec ich dla siebie, bo wiem, ze sa ze mna, przy mnie, ja z nimi, na kazde moje zawolanie, czyli pomyslenie. :) Z idealu meskosci i milosci, moi opiekunowie, stali sie najlepszymi przyjaciolmi, jakich mialam. I mam nadal. Obrazam sie na nich tylko, jak bzdury plotą ;) Teraz szukam takiej milosci, jaka mialam do opiekuna, w kims, kto zyje :) Wiem, ze moge taka miec i kogos taka obdarzyc. :) Podsumowujac, wedlug moich doswiadczen i zdobtej wiedzy, opiekunowie sa tym, kim chcesz zeby byli. Moga byc nawet jakims jaszczurem, jak chcesz. Demonem z ktorym zwciezysz. Aniolem oprowadzajacym po bezdrozach nieba. Niefizyczni przyjaciele mogą byc kazdym i wszystkim, czym tylko zapragniesz. |
|
|
|
Faithful Kim Są Niefizyczni Przyjaciel ? 03.02.2013 - 21:42
masa http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=125
h... 03.02.2013 - 22:04
Soly O, to raz się wypowiem, bo mi dał niefizyczny pr... 04.02.2013 - 01:58
Pavveł Jeśli z własnego doświadczenia miałbym powiedz... 04.02.2013 - 12:48
Foks CYTAT(Faithful @ 03.02.2013 - 21:42)... 04.02.2013 - 16:18
PigsOnTheWings może w pewnym sensie ludzki rozum stwarza także ... 04.02.2013 - 18:16
Darek Sugier Niefizyczni Przyjaciele (oczywiście mówię tylko... 04.02.2013 - 19:21
Faithful CYTAT(Darek Sugier @ 04.02.2013 - 19... 04.02.2013 - 21:28
RychuBaca CYTAT(Pavveł @ 04.02.2013 - 12:48) ... 04.02.2013 - 21:57
uncommon Panie DS, a jak ja mam 1 ''Niefizycznego P... 04.02.2013 - 19:30
Darek Sugier CYTAT(uncommon @ 04.02.2013 - 19:30)... 04.02.2013 - 19:52
MadziaKK To i ja umieszczę, co sądzę o tych, ktorzy są ... 05.02.2013 - 10:13
Tenshin Szybkie pytania:
Czy narzucacie swoim niefizyczny... 05.02.2013 - 20:48
Sagle A to i ja myślę tak, że Niefizycznym Przyjaciel... 05.02.2013 - 22:24
RychuBaca CYTAT(Sagle @ 05.02.2013 - 22:24) A ... 05.02.2013 - 23:26
Sagle ^^ I tak, i nie, bo doświadczyłem tylko jednego ... 06.02.2013 - 10:46
Leelaja CYTAT(MadziaKK @ 06.02.2013 - 11:22)... 06.02.2013 - 11:54
RychuBaca CYTAT(Sagle @ 06.02.2013 - 10:46) ^^... 06.02.2013 - 12:06![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |