|
To i ja się przyłożę:)do tematu jeśli oczywiście mogę
W moim przypadku jest tak:)że śni mi się coś,świadomie lub nie:)a ja i tak nic z tego nie rozumie,bo myślę że to są projekcje naszej duszy:) która ewentualnie coś sobie patrzy albo coś przypomina NIE WIEM:)
Podróże astralne to już inna bajka:) wtedy jestem świadomy że frunę
Podczas jednej z wypraw byłem w jakimś mieście:)nie wiem gdzie,ale widziałem tam bardzo dużo ludzi takich smutnych,szczególnie jeden zapadł mi w pamięć,był taki jak u nas w Polsce zagubiona dusza Tzw. żul Rozmawiałem z nim o życiu,wyczułem że jest zagubiony patrzył mi głęboko w oczy i ukrywał ból przed kolegami z którymi go spotkałem. Zaprosił mnie na picie,aj odmówiłem i powiedziałem że w ogóle nie piję alkoholu:) i wtedy poczułem jak on wpadł w zakłopotanie i dopytywał się dlaczego nie piję:)
Więc uważam że astral jest bardzo ciekawy i warto go zwiedzać bo to fajna zabawa:) Tylko żeby wiedzieć w jakim miejscu się znajduje w danym momencie fruwania :)to bym chciał tylko wiedzieć:)
poza tym pozdrawiam was serdecznie:)
|